REKLAMA

Duże Smarty są za duże. Dealer musi udawać, że są używane

Parę lat temu Smart zmienił swoją strategię rynkową. Zamiast skupienia się na kojarzonych z marką malutkich samochodach miejskich, w jego ofercie znajdziemy samochody różnych segmentów.

Duże Smarty są za duże. Dealer musi udawać, że są używane
REKLAMA

Kiedy chiński koncern Geely kupił od Mercedesa-Benza część udziałów Smarta, marka porzuciła status marki charakterystycznej, na rzecz zostania jedną z wielu chińskich marek samochodów elektrycznych - niestety dość generycznych. Co gorsza, dane ze sprzedaży zdają się nie popierać tego ruchu producenta.

REKLAMA

Duże Smarty nie są zbyt pożądane

Według danych podawanych przez Chińskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (China Association of Automobile Manufacturers) i Stowarzyszenie Samochodów Osobowych (Passenger Car Association), od marca 2025 do lutego 2026 Smart sprzedał 29 986 nowych pojazdów co jest liczbą co najwyżej mierną. Za niemal dwie trzecie tej liczby (ok. 64 proc.) odpowiadają sprzedane Smarty #1, czyli najmniejszy i najdłużej oferowany model.

Smart #1 Brabus
Smart #1 Brabus

Dużo gorszy wynik uzyskał większy od niego model #3, odpowiadający za 14 proc. sprzedaży. Nieco więcej uzyskał największy model #5, mający 22 proc. udziału w sprzedaży marki. Ale wbrew pozorom, to wcale nie jest dobry dobry wynik - pod względem marketingu był to model bardzo intensywnie promowany przez cały rok 2025, a także objęto go programem atrakcyjnego finansowania, przez co taki wynik to porażka.

Smart #3

Wiele "piątek" zostało wyprodukowanych ponad popyt, przez co wiele egzemplarzy dosłownie zalega u dealerów, a nikt nie pali się do ich kupna. Jak podaje chiński portal Yuan Auto, auta są obecnie sprzedawane z ogromnymi rabatami za pośrednictwem kanałów sprzedaży samochodów używanych, mimo że to przecież fabrycznie nowe, niezarejestrowane samochody. Tyle, że jeszcze z rocznika 2024.

Patrząc na ceny, również można mieć wrażenie, że to auta używane. Najatrakcyjniej wyceniono topowe odmiany Smarta #5 z dwoma silnikami i baterią o pojemności niemal 100 kWh, których cena katalogowa wynosi 269 900 juanów (142 tys. zł), a które teraz można kupić za jedyne 169 800 juanów (90,6 tys. zł) - ponad jedna trzecia ceny.

Smart #5
Smart #5

Producent zdaje się nie widzieć problemu

Mimo, że to #1 jest zdecydowanie najpopularniejszym modelem producenta (niemal dwukrotnie częściej kupowanym, niż pozostałe dwa razem wzięte), to jest on traktowany niemalże po macoszemu pod względem modernizacji, wersji specjalnych, czy promocji. Nowych wersji również brakuje.

A co do większych modeli Smarta, to następny nowy model ma być... kolejnym największym. Smart #6 to sedan o długości niemal 5 m i rozstawie osi niemal 3 m, co czyni go większym niż #5. Co więcej, producent deklarował mediom, że #6 ma rywalizować z hegemonami chińskiego rynku w postaci Xiaomi SU7 i Teslą Model 3 - w obecnej sytuacji to tak jakby właściciel budy z zapiekankami przy dworcu chciał odbierać klientów wszystkim McDonaldom w mieście. Niemniej, życzę powodzenia.

Smart #6

Najbardziej jednak czekamy na Smarta #2, czyli następcy słynnego Smarta Fortwo. Może powrót do korzeni pozwoli Smartowi uzyskać lepszą sprzedaż w Chinach, ale i w Europie? Nie zdziwiłbym się.

Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-25T08:00:23+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T19:43:16+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T13:17:21+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T11:09:16+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T10:43:55+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T09:06:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T20:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T20:01:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA