Chińczycy idą w hybrydę ostateczną. 3 l/100 km w mieście
Chiński koncern Changan Auto ogłosił wprowadzenie nowego, rewolucyjnego, systemu hybrydowego. Nosi nazwę Blue Core Super Engine i ma być niezwykle ekonomiczny.

Changan to państwowy koncern motoryzacyjny, odpowiadający za pierwszy, seryjnie produkowany samochód w Chinach - jeszcze jako wytwórnia wojskowa, w 1959 r. wprowadziła do produkcji małe terenówki Changjiang na wzór Jeepa CJ. Niemal siedem dekad później po produkcji zbrojeniowej nie ma śladu, ale za to jest nowy, bardzo ekonomiczny wynalazek.
To supernowoczesna hybryda
Changan ogłosił stworzenie nowej, nowoczesnej platformy do tworzenia samochodów hybrydowych. Układ nosi nazwę Blue Core Super Engine, a producent uznaje go za swoistą technologię przejściową dla użytkowników, którzy oczekują wydajności porównywalnej z samochodami hybrydowymi typu plug-in, ale bez konieczności ich zewnętrznego ładowania.
Koncern z Chongqing zainwestował 2 mld juanów (1,1 mld zł) w specjalistyczne laboratorium w celu opracowania nowego układu. Prace trwały sześć lat, udział brało ok. tysiąca inżynierów, którzy mieli dokonać "163 przełomowych odkryć technicznych w zakresie sprzętu i oprogramowania układów napędowych". Znaczna ich część odbyła się w Europie - w centrum badania i rozwoju Changana w Birmingham w Wielkiej Brytanii.
Blue Core Super Engine stanowi rozwinięcie serii Blue Core wytwarzanej od 2012 r. z udziałem m.in. oraz układów wtrysku paliwa pod ultrawysokim ciśnieniem 500 barów, wprowadzonych w 2024 r. Nowy układ wykorzystuje zintegrowane podejście "oil and electricity", które w układzie hybrydowym priorytetowo traktuje silnik elektryczny nad spalinowym.

Mają niemal produkować paliwo
Jak podaje chiński portal IT-home, tworząc swój system, Changan wyznaczył sobie konkretny cel - zejść z zużyciem paliwa poniżej 3 l/100 km w mieście. A dokładnie osiągnięcie poziomu 2,98 l/100 km.
Z tym celem wiążą się prace badawcze, podczas których bardzo dużo uwagi poświęcono optymalizacji pod kątem oszczędności przy niskich prędkościach, co pozwala platformie sprostać wysokim stratom paliwa, typowym dla ruchu miejskiego z częstszym niż w trasie cyklem hamowania i ruszania. Do tego układ napędowy został dostrojony pod kątem wysokiego, natychmiastowego momentu obrotowego i niższego poziomu hałasu, co upodabnia go do samochodów elektrycznych.
System Blue Core Super Engine jest już u progu wprowadzenia do produkcji po tym, jak przeszedł testy drogowe na dystansie 2 mln km, po 70 różnych nawierzchniach na drogach całego świata. Dokładna data jeszcze nie jest znana, choć wiadomo, że ma to nastąpić nie tylko w Chinach, ale i na całym świecie.
Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:



















