BYD robi wyprzedaż. Ceny od 65 900 zł, ale o czymś zapomnieli
Marka BYD obniża ceny na samochody z roku 2025: tyle że u dealera ktoś albo nie czyta wiadomości, albo specjalnie udaje, że ich nie widział.

„Wyprzedaż 2025” - pod takim dość mało rewolucyjnym hasłem coraz popularniejsza na naszym rynku, chińska marka BYD pozbywa się wozów z zeszłego roku zalegających na placu. Czy jest tanio? Opublikowane na stronie dealera ceny nie są złe. Jest jednak pewien haczyk, o którym zaraz opowiem.
Obniżka dotyczy całej gamy - także aut elektrycznych
Najtańszą propozycją pozostaje BYD Dolphin Surf Boost. Cena katalogowa wynosiła 97 700 zł, natomiast w wyprzedaży spada ona do 65 900 zł. To jeden z najniżej wycenionych nowych samochodów elektrycznych w Polsce - a jednak lepszy od ascetycznej Dacii Spring.
Bogatsza wersja Dolphin Surf Comfort kosztowała 110 500 zł, a obecnie wyceniona jest na 72 765 zł. Różnica przekracza więc 37 tys. zł względem pierwotnej ceny.

W segmencie crossoverów BYD Atto 2 Active schodzi z 129 900 zł do 90 807 zł, a wyżej pozycjonowany Atto 2 Boost z 141 000 zł do 95 490 zł.
Kompaktowy BYD Dolphin Comfort kosztował 149 000 zł, a obecnie dostępny jest za 104 844 zł. Wersja Dolphin Design tanieje z 155 700 zł do 110 908 zł.
W klasie średniej sedan BYD Seal Design RWD kosztuje już nie 215 900 zł, a 163 230 zł, natomiast topowy Seal Excellence AWD tanieje z 235 900 zł do 169 335 zł. Obniżka przekraczająca 60 tys. zł względem katalogu robi wrażenie.
SUV BYD Seal U EV Comfort kosztował 195 900 zł, a teraz wyceniany jest na 145 330 zł. Wersja Seal U EV Design tanieje z 215 900 zł do 164 310 zł. Siedmiomiejscowy BYD Tang tanieje z 320 000 zł do 242 000 zł, czyli o 78 tys. zł.

Nowy BYD Sealion 7 również objęty jest wyprzedażą. Wersja Comfort schodzi z 219 900 zł do 167 910 zł, Design z 239 900 zł do 183 990 zł, a topowa Excellence z 247 900 zł do 194 349 zł.
Obniżki dotyczą także hybryd plug-in
BYD Seal 5 DM-i Comfort kosztował 129 900 zł, obecnie 113 100 zł. Wersja Design tanieje ze 139 900 zł do 120 314 zł.

Większy BYD Seal 6 DM-i Boost tanieje z 152 600 zł do 129 800 zł, natomiast Seal 6 DM-i Comfort Lite z 176 300 zł do 142 803 zł. Wersje Touring również zostały przecenione: Boost z 159 100 zł do 136 826 zł, a Comfort Lite z 182 800 zł do 148 068 zł.
SUV BYD Seal U DM-i Boost kosztował 169 900 zł, a teraz wyceniony jest na 142 716 zł. Wersja Comfort schodzi z 189 900 zł do 151 920 zł, a Design z 209 900 zł do 167 920 zł.
Są jednak dwa problemy
Po pierwsze: podawana na stronie „najniższa cena z 30 dni” jest w każdym wypadku niższa od tej komunikowanej obecnie, co oznacza, że wcześniej było… jeszcze taniej. Być może da się jeszcze negocjować.
Po drugie: polecam zwrócić uwagę na dopisek pod cennikiem modeli na prąd. „Ceny aut elektrycznych wskazane w ofercie WYPRZEDAŻ 2025 uwzględniają ewentualne dofinansowanie 30 000 zł w ramach rządowego programu „NaszEauto”. (…) Dopłata jest wypłacana po zakupie pojazdu, przy czym w momencie zakupu wymagane jest uiszczenie pełnej ceny pojazdu”.

Czyli trzeba zapłacić więcej o 30 000 zł, a potem… no cóż, nici z dopłaty, bo nikt chyba nie powiedział ludziom z firmy, że program NaszEauto już się zakończył, nie ma w nim pieniędzy, nie przyjmuje się nowych wniosków. Czyli do każdej z tych cen za elektryki trzeba dodać trzy dyszki. I wtedy nie jest wcale tak tanio.
Czyżby w BYD korzystali z przeglądarki Internet Explorer? Ale spokojnie, raty za auto można przecież sfinansować ze świeżego programu 500+. Tylko uwaga, bo trzeba jeszcze pamiętać o 22-procentowym VAT-cie.



















