REKLAMA

Oto nowe logo w BMW. Śmigła nie było w planach

Koniec zgadywania i przecieków. BMW oficjalnie pokazało nowe logo swojego nadwornego tunera - albo inaczej: swojej nowej marki. Tak teraz poznacie Alpinę.

Oto nowe logo w BMW. Śmigła nie było w planach
REKLAMA

I żeby przesadnie nie przeciągać, nowe logo marki Alpina wygląda teraz tak:

REKLAMA

Zachowano więc charakterystyczne elementy z poprzedniego znaku, tj. wał korbowy i elementy układu wydechowego, jednocześnie - kto by się spodziewał - spłaszczając wszystko w ekstremalnym wydaniu i pozbywając się ozdobników.

Nie znajdziemy tu więc chociażby żadnych herbowych czy tarczowych nawiązań, o kolorach nie wspominając. Zamiast tego dostajemy logo Alpina wyglądające w dużej mierze jak... przerobione logo BMW.

Sam napis "Alpina" na nowym znaku też jest oczywiście nowy. W tym przypadku trudno jednak mówić o zaskoczeniu. Nowy krój zaprezentowano już jakiś czas temu, skupiając się jednak wyłącznie na napisie.

Teraz w końcu mamy komplet.

Co poza tym przyniesie nam nowa Alpina?

Póki co brak jeszcze super szczegółowych informacji na temat nowości, jakie wprowadzi na rynek Alpina pod nowymi rządami. Zgodnie z najnowszymi deklaracjami marka należąca do BMW ma zaoferować "wyjątkowy zakres opcji personalizacyjnych", skórę najwyższej jakości w ramach wyposażenia standardowego, a także odpowiednią dawkę nawiązań do klasyki. Czyli można liczyć na znane od lat kolory lakierów i chociażby rozpoznawalne przez wiele osób, charakterystyczne 20-szprychowe felgi.

Jeśli natomiast chodzi o to, jakie auta pojawią się w gamie, to według najnowszych plotek ma to być odpowiednio zmodyfikowany wariant świetnej serii 7. Model ma otrzymać nawet własne oznaczenie wewnętrzne w gamie BMW, choć na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy faktycznie będą wynikać z tego większe różnice, czy po prostu ktoś w Niemczech chce zachować porządek.

"Siódemka" od Alpiny powinna zadebiutować jeszcze w tym roku - choć raczej pod koniec - natomiast po niej do portfolio trafi prawdopodobnie właściwie dopracowany wariant X7. Jeśli więc ktoś czeka na Alpinę bazującą na np. serii 3, zapewne będzie musiał poczekać całkiem sporo. I nie wiadomo, czy w ogóle się doczeka, bo plan BMW na Alpinę może być ekstremalnie luksusowy - a to oznacza wyłącznie wielkie auta.

REKLAMA

Czytaj więcej o Alpinie:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-12T08:51:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T20:01:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:45:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:24:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T18:38:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:05:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:52:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:18:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T13:59:47+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T12:05:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T11:32:05+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T09:51:33+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T20:00:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T18:19:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T17:42:10+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T12:53:05+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T10:56:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T07:48:59+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T19:35:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T17:53:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T14:08:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T12:33:43+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA