REKLAMA

Wybierasz się w trasę zimą? Mamy listę niezbędnych rzeczy

Wczoraj kierowcy utknęli w kilkunastokilometrowym korku w okolicach Ostródy, bo służby drogowe poległy w starciu z padającym śniegiem. Pogodowy armageddon brutalnie uświadomił wielu kierowcom, że bez odpowiedniego wyposażenia nie warto w ogóle wsiadać do samochodu. Co wziąć ze sobą w zimową trasę?

Wybierasz się w trasę zimą? Mamy listę niezbędnych rzeczy
REKLAMA

Kierowcy utknęli na kilka/kilkanaście godzin w korku na drodze S7 w okolicach Ostródy. Sytuacja była tak poważna, że na pomoc wezwano służby, w tym policję i straż pożarną, a premier zwołał posiedzenie kryzysowe z wojewodami województw najbardziej dotkniętych kataklizmem. Oglądałem relacje z drogi, które pełne były dramatycznych oświadczeń - a to komuś kończyło się paliwo, innemu leki, a jeszcze inny był głodny, bo nie wziął nic do jedzenia. Kierowcy, którzy utknęli w korku jakoś próbowali sobie pomagać, ale sytuacja pokazała, że warto zastanowić się nad tym, co bierzemy do samochodu ruszając w trasę zimą.

REKLAMA

Od razu ustalmy, tak wiem, kiedyś to były zimy, teraz już takich nie ma, ludzie Maluchami dawali radę bez zimowych opon i ESP, mieli mniej, ale byli bliżej siebie, a dotyk palców szeptał, gdy milczały usta. To oczywistości, więc sobie je darujmy i przejdźmy do konkretów.

Co zabrać do samochodu jadać w trasę zimą? Mój kolega wozi to cały czas w bagażniku

Zacznijmy od podstaw pełny bak - jedziesz gdzieś dalej to zatankuj lub naładuj samochód. Nigdy nie wiadomo jak będzie wyglądać sytuacja na drodze, czy stacje paliw będą czynne, a także czy nie utkniesz w korku. Pełny bak daje poczucie bezpieczeństwa i pozwala przetrwać dłużej, nawet podczas intensywnych opadów śniegu i dużych mrozów. Nie mówiąc już o tym, że tankowanie na trasie szybkiego ruchu jest znacznie droższe.

Punkt kolejny - szpadel/łopata i szczotka - przydadzą się do trudnych odcinków drogi, umożliwiają odkopanie się z zaspy, a także pozwalają udrożnić przejazd. Szczotka przyda się do odśnieżenia auta, które po długim postoju będzie całe pokryte śniegiem. W tym punkcie warto dodać jeszcze linkę holowniczą, rękawiczki i latarkę, bo nigdy nie wiemy, kiedy mogą się przydać. Latarkę zresztą wożę ze sobą cały rok, bo życie nauczyło mnie, że bycie oświetlonym radykalnie poprawia bezpieczeństwo.

Koc - każdy lubi ciepełko, a koc zapewnia je niezależnie od ogrzewania, dlatego warto mieć go w samochodzie. Może być to koc termiczny, wtedy zajmuje mniej miejsca i pomaga utrzymać temperaturę, ale jak weźmiesz gruby góralski, to też się nic nie stanie.

Jedzenie i picie - niby to oczywistości, ale wielu kierowców wyjeżdża w trasy bez prowiantu, bo nie uznaje jedzenia w aucie. Zapewne po pobycie w takim korku i słuchaniu zawodzenia głodnych pasażerów zmieniają swoje zdanie, ale to jest już mądrość po szkodzie. Nie zaszkodzi zabrać ze sobą ciepłej herbaty w termosie, sam tak zawsze robię jak jadę gdzieś dalej zimą. Do tego dochodzą przekąski w rodzaju paluszków, krakersów, czekolad, batonów energetycznych itd., czyli takie produkty, które mają długą datę terminu przydatności do spożycia i pozwalają ugasić pierwszy głód.

Powerbank lub ładowarka samochodowa - naładowany telefon to podstawa, bo można za jego pomocą skontaktować się ze światem, odczytać powiadomienia, znaleźć lepszą trasę i co najważniejsze - skutecznie zabić czas nudy, tutaj polecam wam zasubskrybować nasze kanały społecznościowe na TikTok, YouTube i Instagram, żeby niczego nie przegapić i dowiedzieć się ciekawych rzeczy ze świata motoryzacji.

Te rzeczy to absolutna podstawa, ale jeżeli macie zapas miejsca w bagażniku to możecie jeszcze rozważyć kable rozruchowe, a także woreczek z piaskiem lub solą drogową. Nie musi być duży, wystarczy taki 5-kilogramowy, dzięki niemu samochód będzie w stanie przejechać oblodzony odcinek drogi lub wjechać pod wzniesienie. Jeżeli mieszkasz na terenie górskim albo udajesz się w taki, to warto wyposażyć się w łańcuchy na koła.

A co z wożeniem zbędnych rzeczy w bagażniku?

Wiem, że większość porad w internecie zaczyna się od: wyrzuć zbędne rzeczy z bagażnika, to twój samochód będzie spalał mniej, ale litości - te pół litra różnicy w najlepszym przypadku nie zmieni waszego życia, a brak podstawowego wyposażenia zimą może mieć znacznie gorsze konsekwencje.

Więcej porad znajdziesz w:

REKLAMA

Jest tego więcej
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T13:40:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:44:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:22:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:06:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:27:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:14:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:47:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T11:10:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T08:51:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T20:01:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:45:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:24:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T18:38:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:05:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:52:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:18:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T13:59:47+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T12:05:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T11:32:05+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T09:51:33+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T20:00:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T18:19:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T17:42:10+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA