Kontrole taksówkarzy na aplikację trwają. W Warszawie sypnęło mandatami
Warszawscy policjanci przeprowadzili kolejną akcję mającą na celu poprawę bezpieczeństwa użytkowników aplikacji do przewozów osób. Kontrole trzeźwości, dokumentów oraz stanu technicznego pojazdów przyniosły efekty.

Taksówki na aplikację są obiektem niesłabnących kontrowersji. Z jednej strony są tańszym rozwiązaniem niż klasyczne "złotówy", z drugiej przez mniejszą kontrolę zatrudnianych kierowców często okazują się oni osobami, które nie powinny w tym fachu w ogóle pracować. Dlatego właśnie policja ostatnimi czasy przeprowadza regularne kontrole zarówno kierujących, jak i ich pojazdów.
Kolejna akcja miała miejsce wczoraj
W środową noc wyjątkowo zabrakło spożywania napojów wysokoprocentowych (z pozdrowieniami dla tak zwanych "kumatych") - zamiast tego policjanci Oddziału Prewencji Policji w Warszawie we współpracy z warszawskim Wydziałem Ruchu Drogowego kontynuowali kontrole kierowców i ich taksówek działających w ramach popularnych aplikacji.
Kontrole obejmowały m.in. sprawdzenie trzeźwości kierowców, uprawnień do prowadzenia pojazdów i przewożenia osób, stanu technicznego samochodów oraz przewożonego bagażu, a także kontrole osobiste wszystkich wylegitymowanych.

Koniec końców skontrolowano 76 osób i 47 samochodów - niby nie tak dużo, ale wystarczyło by doszukać się paru "kwiatków".
Dla niektórych mandat to najmniejszy problem
Wyniki były raczej spodziewane - funkcjonariusze nałożyli na kierowców w sumie 12 mandatów karnych na łączną kwotę prawie 5 tys. zł. W trakcie kontroli stanu technicznego aut policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne sześciu z nich, natomiast dwa kolejne samochody nie posiadały ważnego ubezpieczenia OC.
Okazało się również, że trzech obcokrajowców - dwóch obywateli Uzbekistanu i jeden obywatel Tadżykistanu - figurują w systemie SIS jako osoby objęte decyzją o wydaleniu ze strefy Schengen. Na ich szczęście, do czasu rozpatrzenia złożonych przez nich odwołań, mogą oni przebywać nadal w naszym kraju.
Miejmy nadzieję, że kolejne tego typu kontrole pozwolą jeszcze skuteczniej wyłuskać kierowców, którzy nie powinni wozić pasażerów, dzięki czemu wzrośnie poziom bezpieczeństwa zarówno osób korzystających z przewozów na aplikację na drogach, jak i innych uczestników ruchu drogowe. Póki co, służby mają niekończące się źródełko do wyrabiania norm.
Więcej o akcjach policji przeczytasz tutaj:



















