Klient ma zawsze rację. Vibe złotówy nie umiera nigdy
Doskonały film do pokłócenia nam się trafił. Klient taksówki (Bolta) uważa, że ma zawsze rację, a kierowca każe mu wysiąść, mimo że absolutnie nic się nie wydarzyło.
Nigdy nie wiesz, z kim wsiadasz do auta. Kogut na dachu nic nie oznacza
Policjanci drogówki z Gdańska zatrzymali taksówkarza, który nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed funkcjonariuszami. Okazało się, że posiadał trzy zakazy prowadzenia pojazdów, a w jego samochodzie znaleziono kilka ciekawych fantów.
Mercedes całkiem porzucił ten segment. To zmieni rynek wtórny w budyń
Mercedes błyskawicznie traci rynek niemieckich taksówek. Przegrywa z Volkswagenem i Toyotą, ale menadżerowie marki nie wydają się tym zasmuceni. To koniec pewnej epoki.
Taksówkarze odchodzą z zawodu. Poszedłem na postój zapytać o przyczny i zwiędły mi uszy
Poszedłem na postój i zapytałem jednego z łódzkich taksówkarzy z kilkudziesięcioletnim stażem, jak się dziś pracuje w tym fachu. Z wielką przykrością przyszło mi słuchać, jakie czasy nastały dla tego niegdyś prestiżowego zawodu.
Taksówkarz ukrócił kurs nietrzeźwemu pasażerowi. Przepisy są po stronie pijanego
W Internecie pojawił się film ukazujący taksówkarza wyrzucającego nietrzeźwego pasażera ze swojego samochodu. Można się zastanawiać – czy wolno mu było tak zareagować?
Po co kierowcy taksówki prawo jazdy, jak może mieć dwa promile? Pościg w Bielsku-Białej
Po co kierowcy taksówki prawo jazdy, jeśli zamiast zatrzymać się do kontroli, rzuca się do ucieczki? Kierowca niebieskiej taksówki marki Skoda nie zatrzymał się na wezwanie mundurowych. Obywatelka Ukrainy była pijana i wiozła pasażerów bez prawa jazdy.
Taksówkarze są wściekli, bo muszą jeździć zgodnie z przepisami, a klientom się spieszy
Taksówkarze są wściekli, bo ich jazda ma być zgodna z przepisami, a klientom się spieszy. Trzeba im wszystko tłumaczyć za pomocą obrazków. Witajcie w Londynie, w strefie prędkości 20 mil na godzinę.
Motoblender 6/2019: po co oznaczać auta elektryczne specjalnymi tablicami?
Motoblender w tym roku pojawia się już po raz szósty. Gdybyście nie wiedzieli jeszcze co to jest (choć trudno mi w to uwierzyć), to taki przegląd niusów, w którym dobieram je według sobie tylko znanego kryterium, a potem dodaję do nich subiektywną opinię.