REKLAMA
  1. Autoblog
  2. Wiadomości

Volkswagen Golf kończy 50 lat i z tej okazji zostanie zabrany do piekła

W tym roku protoplasta nowoczesnych kompaktów - Volkswagen Golf - kończy okrągłe pół wieku. Jego producent przygotował specjalne obchody tego jubileuszu na torze Nurburgring, znanym też jako piekło... Zielone Piekło.

14.05.2024
13:30
Volkswagen Golf GTI Edition 50
REKLAMA

W marcu 1974 r. z taśm fabryki w Wolfsburgu zjechał pierwszy egzemplarz Volkswagena Golfa. Następca Garbusa po dwóch latach doczekał się swojej pikantnie doprawionej wersji o oznaczeniu GTI. I to właśnie najnowsza wersja legendarnego hot-hatcha, a raczej jego limitowana edycja specjalna ma wziąć udział w unikalnych obchodach jubileuszu - udziale w wytrzymałościowym wyścigu na torze Nurburgring.

REKLAMA

Więcej o samochodach z Wolfsburga przeczytasz tu

Zwiastun jest iście kinowy

Dyrektor generalny Volkswagena Thomas Schafer, w swoim poście na portalu Linkedin zapowiada nową wersję Golfa GTI, który ma zadebiutować jeszcze w tym miesiącu przy okazji 24-godzinnego wyścigu Nurburgring. Krótki film przedstawia nieznany wariant hot hatcha poruszający się po Zielonym Piekle. Niestety, trudno jest szczegółowo przyjrzeć się samochodowi, ponieważ na klipie jest on rozpikselowany.

Schäfer napisał, że nowy samochód pojawi się lada chwila, dodając: „Wracamy na tor Nurburgring na 24-godzinny wyścig, aby świętować wraz z fanami światową premierę”. Poza datą premiery - 31 maja -niewiele wiadomo na temat nowości od VW.

Mimo zniekształcenia obrazu możemy dostrzec pewne szczegóły. Nowy model wydaje się mieć bardziej agresywny przedni zderzak z wykończeniem w kolorze nadwozia, podkreślającym odnowione przednie wloty powietrza. Będzie bazował na niedawno odnowionym Golfie GTI ósmej generacji co oznacza, że nowy model otrzyma reflektory i tylne światła LED, ale nie znajdziemy w nim ręcznej skrzyni biegów.

Volkswagen Golf GTI Edition 50
fot. Thomas Schafer/Linkedin

Możemy się spodziewać czegoś specjalnego

Volkswagen niczego nie potwierdził, lecz można imputować, że tym nowym modelem będzie edycja rocznicowa. Volkswagen już kilkukrotnie świętował rocznice specjalnymi edycjami jubileuszowymi; takimi jak GTI 30 z 2006 r., czy GTI Clubsport 45, z 2021 r. W porównaniu ze standardowym GTI ta wersja specjalna otrzymała m.in. sportowy wydech, ulepszoną aerodynamikę i 19-calowe koła.

REKLAMA

Tak więc jubileuszową wersję GTI otrzymamy z okazji 48-lecia sportowej wersji. No bo jeśli to ma być wersja z okazji 50-lecia Golfa GTI, to musielibyśmy poczekać jeszcze dwa lata. Model roboczo nazywany Edition 50 najprawdopodobniej będzie ostatnią edycją specjalną GTI, zanim kultowy hot hatch zostanie zelektryfikowany. Volkswagen już wcześniej zapowiadał, że ósma generacja Golfa będzie ostatnią z tradycyjnym silnikiem spalinowym. Tym samym, bazująca nie niej wersja GTI będzie ostatnią z nobilitowanego rodu napędzaną benzyną.

Świętowanie 50-lecia Golfa to wielka sprawa dla fanów marki. Dlatego należy się spodziewać, że Volkswagen zaserwuje nam coś specjalnego, podczas prezentacji 31 maja. Liczę na limitowaną kolekcję swetrów z wysokim kołnierzem.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA