REKLAMA

Toyota ma nowy patent antykradzieżowy. Jeden model za często im ginął

Toyota Land Cruiser 250 przeszła właśnie lekką modernizację w Japonii. Jej daniem głównym jest specjalne zabezpieczenie antykradzieżowe, będące odpowiedzią na problem licznych kradzieży tego modelu.

Toyota ma nowy patent antykradzieżowy. Jeden model za często im ginął
REKLAMA

Toyota Land Crusier, która w Japonii jest oficjalnie znana z fabrycznym oznaczeniem "250" w nazwie, dwa lata po debiucie zyskała kilka ulepszeń.

REKLAMA

Kilka kolorów i nowe-stare światła

Design pozostał niezmieniony - ale pudełkowatej sylwetce Land Cruisera nie można odmówić niesłabnącego uroku. Nowości dosięgnęły dostępną paletę kolorów, z nowym odcieniem Neutral Black, oraz kolor Sand w wersji na całe nadwozie (uprzednio dostępny tylko z białym dachem).

Nowością, choć z pewną przeszłością w tym modelu są okrągłe reflektory Bi-Beam LED, które wcześniej oferowano w modelu First Edition, są teraz dostępne opcjonalnie w modelu VX. Nadają one temu terenowemu pojazdowi bardziej retro wygląd w porównaniu z węższymi, standardowo montowanymi, prostokątnymi reflektorami LED.

Sposób na problem z kradzieżami

Daniem głównym ostatniego liftingu jest zaaplikowanie nowego systemu antykradzieżowego. To reakcja Toyoty na problem związany z Land Cruiserem, który regularnie okupuje czołówki rankingów najczęściej kradzionych pojazdów w Japonii.

Polega on na inteligentnym systemie pomiaru odległości, który uniemożliwia odblokowanie i uruchomienie silnika, gdy kluczyk nie znajduje się w pobliżu pojazdu. Jednak to nie wszystko - jeżeli komuś uda się mimo wszystko ukraść naszego Land Cruisera, istnieje jeszcze możliwość aktywacji funkcji T-Connect My Start Lock, który pozwala zdalnie dezaktywować możliwość rozruchu silnika z odległości. Taki immobilizer na dystans.

Wymienione ulepszenia zostają wprowadzone na razie tylko do wersji benzynowej - mówimy tu wolnossącym silniku o pojemności 2,7 l, generującym 163 KM. Turbodiesel 2,8 l będzie musiał na nie poczekać do końcówki roku.

W związku z modernizacją wzrosła również cena - o 329 400 jenów, czyli niecałe 8 tys. zł. Obecnie za benzynowego Land Cruisera 250 VX w Japonii zapłacimy 5 779 400 jenów, czyli ok. 134 tys. zł. W Europie (choć nasze katalogi nieco się różnią) zapłacimy trzy razy więcej. Takie życie.

Więcej o Toyotach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-07T16:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T16:13:50+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T14:11:52+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T11:55:57+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T17:08:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T15:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T14:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T11:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T11:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T19:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T15:13:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA