Złodzieje też są bardziej eko. Dziupla z autami na wodór zlikwidowana
W Sokołowie Podlaskim rozbito tzw. dziuplę, czyli miejsce rozbiórki kradzionych samochodów. Okazało się, że złodzieje wzięli sobie na cel nietypowe pojazdy - zasilane wodorem Toyoty Mirai.

Osoby działające poza granicami prawa także idą z duchem czasu - różnego rodzaju oszuści czy handlarze nielegalnymi substancjami już dawno przenieśli się do internetu. Złodzieje samochodów zabrali się natomiast za nowy segment aut, który w naszym kraju dopiero raczkuje.
Kradli i rozbierali auta na wodór
Policjanci z Zespołu Operacyjno-Rozpoznawczego Wydziału Kryminalnego w Sokołowie Podlaskim w województwie mazowieckim wpadli na trop tzw. dziupli, czyli miejsca, gdzie zwożono kradzione samochody, a następnie rozbierano je na części. 4 marca zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn w wieku 32 i 46 lat zajmujących się tym nielegalnym procederem.
Na miejscu okazało się, że w owej dziupli znajdowały się dwa częściowo rozebrane samochody - były to Toyoty Mirai, czyli modele napędzane wodorowymi ogniwami paliwowymi. Oba widniały w policyjnej bazie danych jako skradzione z terenu powiatu wołomińskiego, a przynajmniej jeden z nich był uprzednio sprowadzony z Ameryki Północnej. Oprócz japońskich aut w tej samej lokalizacji odkryto także części pochodzące z innych samochodów, głównie elementy karoserii samochodów BMW - wszystko to zostało zabezpieczone przez funkcjonariuszy.

Skradzione samochody nie były jedyną nielegalną własnością przestępców - posiadali oni przy sobie także narkotyki.
Grozi im kilka lat odsiadki
Mężczyźni zajmujący się tym procederem zostali zatrzymani. Zgromadzony w ich sprawie materiał dowodowy pozwolił, żeby na wniosek prokuratury, 6 marca Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Śledztwo wciąż trwa, aby wyjaśnić okoliczności funkcjonowania zlikwidowanej dziupli samochodowej. Mężczyznom przedstawiono zarzuty paserstwa umyślnego mienia o znacznej wartości, a także posiadania substancji psychotropowych wbrew przepisom ustawy. Za ich przewinienia grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Zajmowanie się samochodami ekologicznymi raczej nie będzie okolicznością łagodzącą.
Więcej o działaniach policji przeczytasz tutaj:



















