Na rynku nowych aut po staremu. Chińczyków nie widać
Styczeń na rynku nowych samochodów w Polsce należał do Toyoty i marek z grupy Volkswagena. W czołowej dziesiątce zabrakło miejsca dla producentów z Chin.

Dzięki IBRM Samar wiemy już, jakie nowe auta rejestrowano w Polsce w styczniu. Łącznie w pierwszym miesiącu tego roku nabywców znalazło 40 284 samochodów osobowych. To nie tylko zauważalnie mniej niż miesiąc wcześniej (-27 496 szt. względem grudnia 2025 roku, spadek o 40,57%), ale nawet gorzej niż przed rokiem (-3964 szt. względem stycznia 2025 roku, spadek o 8,96%).
Na fotelu lidera utrzymała się Toyota
Od początku bieżącego roku japoński producent dostarczył polskim klientom 7859 aut. Ten wynik zapewnił Toyocie blisko 1/5 udziału w rynku (19,51%), jednak jest słabszy aż o 12,74% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Drugie miejsce zajęła Skoda (4324 nowe rejestracje, wzrost o 6,32% i udział w rynku na poziomie 10,73%), a na najniższym stopniu podium znalazł się Volkswagen (3316 nowych rejestracji, spadek o 3,55% i udział w rynku na poziomie 8,23%).

Dalsze pozycje należą do Audi (2253 szt.), BMW (1932 szt.), Kii (1787 szt.), Mercedesa (1733 szt.) i Lexusa (1212 szt.). Pierwszą dziesiątkę najpopularniejszych marek zamykają Dacia (1120 szt.) i tuż za nią Cupra (1119 szt.).

Corolla pozostaje numerem 1 na polskim rynku
Styczeń nie przyniósł radykalnych zmian na liście bestsellerów. Na szczycie zestawienia ponownie zagościła Toyota Corolla (2142 szt.), wyprzedzając Skodę Octavia (1495 szt.). Japoński kompakt zaliczył jednak spadek popularności o 5,10% względem stycznia 2025 roku, natomiast zainteresowanie czeskim przebojem wzrosło w tym samym czasie o 9,68%. Jeśli ten trend się utrzyma, to Octavia ma szansę w końcu odzyskać utraconą w 2021 roku koszulkę lidera.

Kolejne cztery miejsca w zestawieniu należą do Toyot – Yaris Cross (1033 szt.), C-HR (1007 szt.), RAV4 (914 szt.) i Yaris (825 szt.), a dopiero później robi się nieco bardziej różnorodnie. Siódmą pozycję zajął Volkswagen T-Roc (792 szt.), ósmą – Kia Sportage (782 szt.), a dziewiątą – Cupra Formentor (680 szt.). Na koniec pierwszej dziesiątki trafiła Toyota Aygo X (641 szt.).

A co z chińskimi markami?
Jak widać, spektakularne wzrosty wyników sprzedaży idące w setki czy nawet tysiące procent nie wystarczają jeszcze, żeby przebić się do czołowej dziesiątki bestsellerów na polskim rynku. Wynika to jednak głównie z faktu, że Chińczycy startują z niskiego pułapu i w liczbach bezwzględnych wciąż nie zbliżyli się do liderów.
Warto zwrócić uwagę także na fakt, że chińscy producenci mają jak na razie dość ograniczone gamy i ich wyniki sprzedażowe nakręcają obecnie tylko pojedyncze modele. Wraz z rozwijaniem oferty można się spodziewać, że marki z Chin zaczną piąć się w górę na listach najpopularniejszych nowych aut w Polsce.
Więcej ciekawostek z rynku nowych aut:







































