Rzuciliście się na te samochody. Tak wyglądała polska czołówka sprzedaży 2025
Zakończony rok 2025 przyniósł nam pewne roszady wśród ulubionych samochodów Polaków. Czołówka sprzedaży, choć opiera się głównie na dobrze znanych twarzach, to powitała też kogoś nowego.

Zgodnie ze statystykami Instytutu Badań Rynku Samochodowego Samar, ogółem w Polsce w 2025 r. po raz pierwszy zarejestrowano 597 428 aut - jest to wynik o 8,32 proc. lepszy, niż w roku ubiegłym. W TOP 15 marek, aż dwanaście zanotowało wzrosty sprzedaży. A komu poszło najlepiej?
Toyota nie dała się Skodzie
Pozycję lidera z zeszłego roku utrzymała Toyota, która w minionym roku sprzedała Polakom 92 123 auta. Pod koniec roku Japończycy złapali małą zadyszkę (choćby tracąc pozycję lidera za listopad) i sprzedali o 11,27 proc. mniej niż w ubiegłym roku (największa strata z czołówki), mimo to jej udział w rynku wyniósł 15,42 proc.

Za Toyotą uplasowała się Skoda, która mimo nadrabiania strat w końcówce roku sprzedała o ponad jedną czwartą mniej aut niż Toyota - 65 508 egzemplarzy. Jest to o 8,94 proc. więcej aut niż w 2024 r., oraz pozwoliło na udział w rynku na poziomie 10,97 proc. Podium zamyka jej koncernowy brat - Volkswagen - który sprzedał w minionym roku 42 929 samochodów, czyli o 11,79 proc. więcej niż w 2024 r. Udział marki w polskim rynku wyniósł 7,19 proc.

Na niewdzięcznym, czwartym miejscu złapało się BMW - najpopularniejszą markę premium wybrało 31 298 klientów, czyli o 15,42 proc. więcej niż rok wcześniej. Dalej znajdziemy Kię, która sprzedała 30 740 aut - o 7,83 proc. mniej niż rok temu. Dalej w topowej dziesiątce znajdziemy Audi (30 626 aut), Mercedesa-Benza (30 272), Hyundaia (29 226), Dacię (22 420) i Renault (22 200). Warto wspomnieć o jednym graczu spoza czołówki - na dwunastym miejscu załapało się MG, które może się pochwalić ogromnym, ponad 125-procentowym wzrostem sprzedaży względem 2024 r.

Corolla pół kroku przed Octavią
Podobnie jak w przypadku marek, na dwóch pierwszych miejscach w statystykach modeli Toyota znalazła się przed Skodą. Jednak różnice pomiędzy ich kompaktami były znacznie mniejsze - Corollę kupiono 23 468 razy (o ponad jedną piątą mniej, niż przed rokiem), a Octavię 21 120 razy (9,62 proc. więcej niż w 2024 r.). Oba auta zajęły także te same miejsca w rankingu nabywanych aut firmowych.

Dalszą część tabeli zdominowała jednak Toyota. Najniższy stopień podium zajął C-HR ze sprzedanymi 14 239 autami (strata o 1,91 proc. względem 2024 r.), na piątym miejscu znalazł się Yaris Cross, którego kupiono 13 434 razy (-13,95 proc.), na siódmym Yaris (10 544 sztuki, strata o ponad jedną czwartą), a na dziewiątym RAV4 (9466 sztuk, estetyczna strata o 8,88 proc.).

Poza Toyotami, do czołówki dopchała się czwarta Kia Sportage (lider wśród klientów indywidualnych), którą kupiono 13 762 razy (-2,63 proc.), oraz bliźniaczy jej Hyundai Tucson na szóstym miejscu z 11 645 egzemplarzami (-11,63 proc.). Na ósmym miejscu uplasował się europejski lider segmentu SUV-ów - Volkswagen T-Roc, który znalazł 10 033 nabywców (+8,84 proc. względem 2024 r.), zaś dziesiątkę zamknął chiński MG HS, którego kupiono 8660 sztuk, który może się pochwalić wzrostem o 95 proc. oraz piątym miejscem wśród klientów indywidualnych.
Więcej o sprzedaży aut przeczytasz tutaj:







































