Najmocniejsza Skoda Superb wyceniona. 272 KM za 224 800 zł
Skoda Superb w najmocniejszej wersji napędowej uzupełniła ofertę i ma już polskie ceny. Żeby poczuć się lepiej od innych musicie wydać minimum 224 800 zł.

Kierowcy dzielą się na dwie grupy. Pierwszej zależy na tym, by silnik ich samochodu miał jak największą pojemność. Druga chce jak najwyższej mocy i nie patrzy na to, co znajduje się pod maską. Tym razem to ci drudzy właśnie poczują się usatysfakcjonowani, bo Skoda uzupełniła ofertę Superba o wersję jeszcze mocniejszą niż ta z 2.0 TSI generującym 265 KM. Mało tego – jest od niej tańsza o 5900 zł.





Najmocniejsza Skoda Superb ma polskie ceny
Klienci Skody nie mogli narzekać na gamę silnikową w modelu Superb. Jednostka 1.5 TSI jest oferowana jako miękka hybryda o mocy 150 KM i jako plug-in generujący 204 KM. Znajdzie się jeszcze 2.0 TDI w odmianach 150 KM i 193 KM, a większa benzyna 2.0 TSI daje wybór między wariantami 204 KM i 265 KM. Do tej pory ten ostatni był najmocniejszy.
Miesiąc temu informowaliśmy, że niedługo gamę poszerzy jeszcze mocniejsza wersja – i właśnie nadszedł ten moment. Jej bazę stanowi 1.5 TSI, które dzięki modernizacji i optymalizacji oprogramowania jednostki sterującej układu napędowego zamiast 150 KM generuje 177 KM. Dodatkowe 115 KM daje silnik elektryczny, co daje łącznie 272 KM. Akumulator ma pojemność 19,7 kWh, a skrzynia biegów to sześciobiegowy automat, którzy przenosi moc na przednią oś. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 7,1 sekundy.
Co ciekawe, Skoda podała, że plug-in ma 268 KM, ale wzmianka tuż obok mówi o 200 kW, ale raczej można przyjąć, że samochód ma te 4 KM więcej. Jeśli uważnie śledzicie losy Grupy Volkswagena, zapewne wiecie, że ten wariant napędowy wcześniej był już dostępny w nowym Passacie. Teraz trafił do Superba, który z tyłu zyskał nawet większe wentylowane tarcze hamulcowe (310 mm średnicy i 22 mm grubości).
Jeśli zainteresował was ten silnik, musicie pamiętać, że mimo wyższej mocy dynamika będzie gorsza niż w przypadku Superba z 2.0 TSI o mocy 265 KM, który zwyczajnie jest lżejszy i ma napęd na cztery koła. Dlatego do 100 km/h przyspiesza w 5,6 sekundy, czyli o 1,5 sekundy szybciej. Jeśli jednak to nie jest dla was przeszkodą, pora na polski cennik:
- Sportline – 224 800 zł,
- L&K – 234 200 zł.
Cennik nie jest obszerny i nie ma się co dziwić. To dlatego, że hybryda plug-in z 1.5 TSI generująca 272 KM występuje tylko w wersjach wyposażenia Sportline (obniżone zawieszenie, czarne akcenty, lotka na bagażniku, sportowe fotele i kierownica) oraz Laurin & Klement – niestety tylko w nadwoziu liftback. W przypadku pierwszej z nich różnica do 2.0 TSI 265 KM to 5900 zł, a w drugiej 5650 zł. Wszystko zależy więc od tego, czy jesteście team pojemność, czy team moc.
Więcej o marce Skoda przeczytasz tutaj:



















