Najbardziej szalone Renault mogą powrócić. 5 Turbo to dopiero początek. Czas na Avantime EV
Renault niedawno pokazało szalone Renault 5 Turbo 3E, nawiązujące do tradycji i dawnego, legendarnego modelu. Podobnych hołdów może być więcej. Clio V6 zapewne też wróci.

Szalona szerokość nadwozia, krótki rozstaw osi, napęd na tył, ogromna moc i kosmiczne osiągi. Tego typu opis można było 40 lat temu zastosować do Renault 5 Turbo, czyli wariacji na temat miejskiej „Piątki”, ale z silnikiem umieszczonym centralnie. Wóz stał się legendą rajdowej grupy B i gratką dla kolekcjonerów. Teraz Renault zrobiło miłą niespodziankę fanom klasyków i wypuściło limitowaną do 1980 egzemplarzy wersję elektrycznego, nowego 5 E-Tech powstałą według podobnej recepty. Też jest szybka, szeroka i szalona. Ma tylko dwa miejsca. Jej silnik może i nie znajduje się na środku auta, ale za to ma dwie jednostki przy tylnych kołach.

To nie koniec rarytasów w Renault
Powroty do przeszłości zwykle są ciekawe. Wygląda na to, że francuska marka planuje ich jeszcze kilka - oczywiście w formie elektrycznej. Podczas prezentacji wspomnianego Renault 5 Turbo 3E, Laurens van den Acker, główny projektant grupy, powiedział, że widzi „możliwości” dla kolejnych retro propozycji. „Jeśli czekasz zbyt długo, ludzie o tym zapomną” - powiedział. „Ale jeśli jesteś za wcześnie, to wszystko nie jest wystarczająco fajne” - zauważył.
Van den Acker uważa więc, że „teraz jest czas na samochody z lat 70. i 80., a za 10 lat będziemy robić samochody z czasów „Szybkich i Wściekłych”. To oznacza, że po wskrzeszeniu Czwórki i Piątki, możemy spodziewać się powrotu kolejnego z szalonych, szerokich Renault. Tak - mowa o Clio V6. Oczywiście już bez sześciu cylindrów, ale zapewne z wielką mocą. Gdyby nie to, że nazwa „EV6” jest już zaklepana przez Kię, „Clio EV6” brzmiałoby całkiem zgrabnie.

Może też wrócić Renault Spider
Obecnie rynek elektrycznych roadsterów właściwie nie istnieje, nie licząc MG Cyberstera i nadchodzącego Porsche Boxster. Ale Renault Spider, czyli projekt, o którym mogliście już zapomnieć i zapewne nie widzieliście nigdy takiego auta na żywo, też może się odrodzić. Przypomnijmy: Spider powstawał w latach 1995-1999, był mały, lekki i żwawy (niby tylko 146 KM, ale przy masie 930-965 kg).

Van den Acker mówi w rozmowie z brytyjskim „Autocarem”, że wielkie powroty takich samochodów są możliwe dzięki nowym, poprawionym relacjom między inżynierami a projektantami w Grupie Renault. „Czasy, kiedy projektanci i inżynierowie byli wrogami, dawno minęły” - powiedział. „Teraz pracujemy razem jak nigdy dotąd, i to jest właściwa droga, ponieważ sprawia, że takie rzeczy są możliwe”. Renault obecnie mocno inwestuje w linię w stylu retro. Przypomnijmy - oprócz 4 i 5 E-Tech, wkrótce wróci Twingo. Jakie jeszcze wozy chcielibyście zobaczyć w nowej wersji? Elektryczny Avantime to byłoby coś…
