Nowy Mercedes jest większy od twojej mikrokawalerki. Jest też tańszy
Mercedes-Benz właśnie odświeżył nieco swojego kampera. Marco Polo, bazujący na Vito, na 2026 r. dostał nieco ulepszeń, a także będzie w całości produkowany w Niemczech.

Pierwszy Mercedes-Benz Marco Polo powstał w 1984 r. i bazował na Mercedesie T1, czyli "Bremer-Transporterze", a w Polsce zwanym potocznie "Kaczką". Od początku wyróżniał się nieco bardziej luksusowym podejściem do mobilnych domów niż konkurencja. Sam Mercedes określa to jako "glamping". A zatem, nowy "glamper" właśnie przedstawił się publiczności - jest jeszcze bardziej inteligentny i jeszcze bardziej wyrafinowany.
Kawalerka, ale taka na złotej 44
Największą nowością jest nowy, podnoszony dach wykonany z lekkiej, dwuwarstwowej aluminiowej skorupy. Ma on zapewnić termiczną izolację oraz dodatkowe 10 cm przestrzeni nad głową po całkowitym podniesieniu. Jest także wyposażony w ambientowe oświetlenie LED. Na zewnątrz znalazła się także przeprojektowana markiza, a wewnątrz nowe, ciemne mocowania, które zapewniają odrobinę intymności po prostym montażu. Do uporządkowania szpargałów we wnętrzu posłuży ulepszony składany stolik, prowadnice szuflad czy bardziej energooszczędna lodówka turystyczna.









W wyposażeniu znajdziemy nowy system nagłośnienia Bluetooth, specjalnie dostosowany do specyfiki kampera, z ośmioma głośnikami i subwooferem. Najważniejszy system w Marco Polo, czyli MBAC (Mercedes-Benz Advanced Control), dostał kilka nowe funkcji: za jego pomocą można obsługiwać także nowy dach przesuwny, oświetlenie LED w dachu podnoszonym czy zaktualizowane funkcje systemu nagłośnienia z wyświetlaczem jednostki głównej, lub aplikacją MBAC na smartfony.

Od teraz w całości z Niemiec
Od strony technicznej nowy model nadal bazuje na Klasie V. zmianą jest miejsce produkcji - wszystkie konwersje Vito na Marco Polo są wykonywane w fabryce dostawczaków Mercedesa w Ludwigsfelde w specjalnie na to przeznaczonej hali.
Publiczna prezentacja nowego Marco Polo odbędzie się na targach Caravan Salon w Düsseldorfie, zaplanowanych na dni od 28 sierpnia do 6 września 2026 r. Będzie on pokazany w wersji standardowej, oraz Horizon, pozbawionym wbudowanych szafek, choć posiadającym nieco inną markizę, oraz standardowe poduszki powietrzne w słupkach od A do D.
Równolegle Mercedes pracuje nad następną generacją Marco Polo, opartą na nowej platformie Mercedes-Benz Van Architecture. Możliwe, że będzie się opierać na całkowicie nowym, w pełni elektrycznym Mercedesie VLE, który będzie pokazanym w Stuttgarcie 10 marca 2026 r. Nowego "glampera" powinniśmy dostać do końca bieżącej dekady.
Więcej o Mercedesach przeczytasz tutaj:







































