REKLAMA

Trzy najtańsze kombi na rynku. O jednym zapomniałeś, drugiego jeszcze nie znasz

Nowe, możliwie najtańsze kombi na rynku? 2026 rok ma dla was trzy propozycje - w tym pewniaka, emeryta i debiutanta.

Trzy najtańsze kombi na rynku. O jednym zapomniałeś, drugiego jeszcze nie znasz
REKLAMA

Zacznijmy od modelu, o którego istnieniu mogło pewnie zapomnieć - niesłusznie - sporo osób.

REKLAMA

Hyundai i30 Wagon

hyundai i30

Premiera w zamierzchłym 2016 roku, ale wciąż utrzymuje się na rynku i wciąż pozostaje jednym z najtańszych kombi, jakie można kupić w salonach. Obecna cena na start? Teoretycznie powinno być 110 400 zł, ale według cennika promocyjnego zostawimy w salonie 101 400 zł. Jak na 2026 rok - okazja.

Do wyboru są tylko dwie opcje silnikowe, dostępne we wszystkich wersjach wyposażenia. Podstawową jednostką jest 115-konne 1.0 T-GDI, łączone zawsze tylko i wyłącznie z manualną, 6-biegową przekładnią.

W ofercie pozostaje też mocniejsze 1.6 T-GDI, łączone już dla odmiany wyłącznie z 7-stopniową, dwusprzęgłową przekładnią automatyczną i oferujące 150 KM, ale dopłata jest niestety potężna. Za najtańszy wariant z tym silnikiem trzeba zapłacić 120 tys. zł. Przy wyższych wersjach różnice w cenie między 1.0 a 1.6 trochę topnieją, ale i tak trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni.

Jeśli chodzi o wyposażenie i wersje, to bazowe Pure można odpuścić. Modern nie jest przesadnie droższy, a dorzuca aluminiowe felgi, podparcie lędźwiowe z regulacją w fotelu kierowcy, fotel pasażera z regulacją wysokości, podgrzewane przednie fotele i kierownicę, przyciemniane tylne szyby i dodatkowe głośniki.

Niestety, jeśli chcemy mieć w standardzie takie luksusowe opcje jak dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, musimy dopłacić jeszcze do wersji Smart. Ta startuje od 109 600 zł i w sumie... wydaje się bardzo ciekawą opcją. Jednorazowa dopłata nie jest zbyt wielka - na tle ceny całego auta - a będziemy mieć już naprawdę przyjemne wyposażenie.

Pod względem osiągów żadna wersja i30 Wagon raczej nie ma czym porwać. Słabsza rozpędzi się do setki w prawie 12 sekund, natomiast mocniejsza - w 9,1 s. Pozostaje cieszyć się z tego, że mimo rozsądnych wymiarów (4,59 m długości), auto jest w stanie zaoferować spory bagażnik - 602 l przy postawionej kanapie i maksymalnie 1650 l.

Skoda Octavia Combi

Wiekowy środek stawki z premierą w 2019 roku. Cenowo też po środku, bo za najtańszą wersję zapłacimy 111 400 zł. Przynajmniej w promocji, bo standardowo byłoby to 116 400 zł.

To, co zwraca uwagę już na początku, to lista opcji napędowych. O ile w i30 było raczej skromnie, tak tutaj mamy zdecydowanie większą dowolność. Podstawowa jednostka 1.5 TSI, oferowana w wersjach z napędem na jedną oś i manualną (6 biegów) lub automatyczną (7 przełożeń) przekładnią. Moc? Od skromnych 115 KM do 150 KM.

Na tym jednak oferta się nie kończy, bo jest jeszcze 204-konne 2.0 TSI z DSG i napędem na obie osie w standardzie, a także 2.0 TDI, dostępne jako wariant 115 i 150 KM. Niestety nie ma żadnej opcji na diesla z 4x4.

Z drugiej strony - ciekawsze wersje Octavii robią się naprawdę drogie. Przykładowo wspomniane 2.0 TSI to minimum ok. 160 tys. zł, a miało być najtaniej jak się da.

Zostajemy więc przy 1.5 115 KM i "manualu", bo dopłata do automatycznej przekładni to równe 10 tys. zł. Debatę można przeprowadzić głównie nad tym, czy brać wersję wyposażenia Essence, czy Drive Essence - przejście na faktycznie wyższą-wyższą wersję (Selection), to bowiem naprawdę spory wydatek.

O co chodzi w Drive Essence? Za mniej niż 2 tys. zł dostajemy dodatkowo kamerę cofania, tylne światła LED z dynamicznymi kierunkowskazami, bezprzewodową obsługę smartfonów, podłokietnik z przodu 4 gniazda USB-C, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz schowki w przestrzeni bagażowej. Poza tym możemy liczyć na tempomat, automatyczną klimatyzację, przednie reflektory LED, 10-calowy ekran systemu multimedialnego, podgrzewane lusterka boczne i pakiet systemów bezpieczeństwa.

W kwestii wymiarów - Octavia jest naprawdę dużym autem. Długość to niemal idealnie 4,7 m, a do bagażnika zmieści się minimum 640 l.

Kia K4 Kombi

Najmłodszy gracz w tym segmencie, od razu celujący raczej w tych, którzy chcą rozsądnie zarządzać swoimi pieniędzmi.

Wersji napędowych mamy do wyboru trzy. Zaczynamy od 1.0 T-GDI o mocy 115 KM, łączonego z 6-biegową przekładnią manualną i kosztującego 115 490 zł. Za 124 490 zł dostajemy już 1.6 T-GDI 150 KM i "automat", natomiast za 143 990 zł (przeskok o wersję wyposażenia) - 1.6 T-GDI i "automat", ale już 180 KM.

Wychodzi więc na to, że jeśli chcemy kompaktowe kombi z automatyczną przekładnią, to raczej szykujmy 120 tys. zł i nie narzekajmy, bo dużo taniej nie będzie.

Przyjemnie nie będzie też, jeśli będziemy chcieli zmienić wersję wyposażenia. O ile odmiana "M" startuje od 115 490 zł, o tyle kolejna, L, to już 130 490 zł. Pociesza to, że nawet "emka" jest przyjemnie wyposażenia. W standardzie mamy m.in. LED-owe reflektory, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, całą armię ekranów, bezprzewodowy CarPlay i Android Auto, kamerę cofania, 16-calowe felgi aluminiowe, automatyczną klimatyzację, czujniki parkowania, aktywny tempomat i relingi dachowe.

Dopłata do odmiany L dałaby nam lepsze reflektory, większe ekrany, fotochromatyczne lusterko wsteczne, przyciemniane tylne szyby, podgrzewane fotele i kierownicę, elektryczną regulację fotela kierowcy i podparcia odcinka lędźwiowego, 17-calowe felgi, czujnik deszczu i elektryczne zamykanie oraz otwieranie bagażnika. Jeśli ktoś często wozi kogoś z tyłu, to ta wersja dorzuca też nawiewy dla drugiego rzędu w konsoli centralnej.

REKLAMA

W ramach pocieszenia - do Kii K4 M można dokupić pakiet Smart. Kosztuje 6500 zł i dorzuca właściwie wszystko, co istotne w odmianie L. W tym właśnie dodatkowe nawiewy, podgrzewanie foteli i kierownicy czy nawet 17-calowe felgi.

Jeśli natomiast chodzi o rozmiar, to Kii z zewnątrz zdecydowanie bliżej do Octavii niż i30 Wagon. Długość to właściwie też 4,7 m (bez 5 mm), natomiast do bagażnika upchniemy minimum 604 l.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-19T17:57:51+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T17:03:57+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T12:17:08+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T10:55:04+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T10:06:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T18:32:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:34:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T13:47:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T12:21:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T10:23:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:07:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:04:07+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T18:13:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T17:30:02+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T16:18:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T15:25:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:46:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T11:42:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:44:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:01:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:30:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA