REKLAMA

MMA według Mercedesa. Już wiem, czy nowe CLA będzie skutecznie bić się o klientów

Najnowszy Mercedes CLA będzie dostępny zarówno jako samochód spalinowy, jak i elektryczny. Oglądałem tę drugą wersję, a przed oczami miałem gwiazdy. Bardzo dużo gwiazd.

mercedes cla 2025
REKLAMA

Król jakiegoś przyjemnego, europejskiego państwa i taksówkarz w tureckim swetrze, palący papierosa na postoju pod dworcem. Szef dużej firmy produkcyjnej i niemiecki emeryt, jadący na działkę w byłym NRD. Co łączy tych ludzi? Jeszcze niedawno każdy z nich mógł być odpowiedzią na pytanie „z czym i z kim kojarzy ci się marka Mercedes”.

Mercedes łączył skrajności

REKLAMA

Z jednej strony nikt nie kwestionował pięknej historii marki i tego, że jest synonimem luksusu. Z drugiej - Mercedes, między innymi za sprawą własnej opinii i trwałości, był łączony często także z zawodami i typami ludzi, którzy są mało „sexy” dla młodego, dynamicznego nabywcy. 30-letni człowiek sukcesu nie chciał kupować auta z gwiazdą na masce, bo bał się, że dziewczyna pod modnym klubem podejdzie do jego auta i zamiast spojrzeć z zachwytem, zapyta znudzona „ile za kurs?”.

W Stuttgarcie w końcu postanowiono przewietrzyć. Nowe pokolenie Mercedesów, zapoczątkowane w 2012 roku przez klasę A, która wreszcie stała się autem, do którego emerytom trudno się wsiada, zawojowało rynek. Postawiono na młodzieżową stylistykę, lepsze prowadzenie i więcej świecących gadżetów. Taksówkarze przesiedli się na hybrydowe Toyoty, a Mercedes stał się naturalnym wyborem dla modnie ubranych studentów prywatnych uczelni. Statystyki sprzedaży rosły, a wozy z gwiazdą na masce stały się o wiele bardziej przystępne. Pojawienie się tańszych modeli i atrakcyjnego finansowania sprawiło, że A czy CLA stawało się nawet alternatywą dla Golfa przy wyborze auta służbowego. Tyle że miało balonowe opony, klimę z pokrętłami i słaby silnik sprężony z manualną skrzynią biegów. Ale znaczek robił wrażenie.

Teraz Mercedes chce zrobić krok w tył

mercedes cla 2025

Nowej klasy A w obecnej formie nie będzie. Od lat słyszy się o ograniczaniu gamy Mercedesa - a ofiarą takiej polityki mają paść najtańsze modele. Firma znowu chce się skupić bardziej na oferowaniu aut dla krezusów, a mniej na sprzedawaniu taniego prestiżu dla przedstawicieli handlowych.

Nie oznacza to jednak, że nie będzie w gamie modelu pozycjonowanego jako „przystępny”. Mowa o CLA, czyli o wozie, który widzicie na zdjęciach. To pierwszy model Mercedesa zbudowany na platformie o wojowniczej nazwie MMA. Może być elektryczny, ale na szczęście dla sprzedażowych wyników Mercedesa, architektura obsługuje również silniki spalinowe. Uwaga: motory montowane w CLA numer trzy będą z rodziny FAME. Czyli mamy FAME MMA. Ten model jakoś od dawna kojarzy mi się z tego typu klimatami. To najwyraźniej nie jest przypadek.

Jak na razie widziałem wersję elektryczną

Z zewnątrz wygląda właściwie tak samo, jak spalinowa, ale różni się przednim grillem. W spalinówce (moce: od 136 KM) będzie „normalny” i zapewniający dopływ powietrza tam, gdzie trzeba. W odmianie EV mamy osłonę pokrytą LED-owymi gwiazdami. Na całym aucie jest ich ponad 150.

mercedes cla 2025

Czy to wszystko jest utrzymane w dobrym guście? Cały samochód uważam za ładny i dobrze zaprojektowany. Jego linia nadwozia jest elegancka i proporcjonalna - opadająca linia dachu dodaje mu dynamiki i wyróżnia, również tylna część CLA jest miła dla oka. To naprawdę duży samochód. Jego długość to 4723 mm (więcej o 35 mm w stosunku do poprzednika), szerokość - 1855 mm (plus 25 mm), wysokość wynosi 1468 mm (poprzednik był niższy o 29 mm), a rozstaw osi wzrósł do 2790 mm, czyli o zauważalne na tylnej kanapie 61 mm.

mercedes cla 2025

Ale ten przód jest… zbyt gwiezdny

Mercedes z całą pewnością chce w ten sposób trafić do specyficznej, ale dysponującej zdolnością kredytowo-leasingową grupy klientów. To ci, którzy noszą połyskujące kurtki z wielkim logo drogiego projektanta, chłodzą kostki zimą i nie zawsze kochają przestrzeganie przepisów. No i oglądają walki z cyklu „Fame” i „MMA”, albo sami w nich startują.

mercedes cla 2025

Mnie gwiezdny przód się nie podoba - ale może jestem przedstawicielem starej szkoły, z taksówkarskimi Mercedesami? Sam kiedyś takiego miałem - to była klasa E z dieselkiem.

Za to z tyłu można dość wygodnie usiąść

Opadająca linia dachu kazała mi się przygotować na cios w głowę. Na szczęście mogłem tam usiąść dość wygodnie - włosy stykały mi się z dachem panoramicznym, ale przy moim wzroście (1,85 m) nie było jeszcze źle. Jak na auto, które można określić marketingowym mianem „czterodrzwiowego coupe”, jest dobrze. Miejsca nie brakuje także na nogi, kolana, a nawet stopy, i to za kierowcą podobnego wzrostu.

Czy można zrezygnować z „panoramy” i zyskać w ten sposób jeszcze kilka centymetrów na czuprynę? Nie, ponieważ Mercedes kończy z oferowaniem skromnie wyposażonych aut. Każde CLA ma być bizantyjsko wyspecyfikowane i szklany, choć nieotwierany dach, jest seryjny.

Co do typu nadwozia - tak naprawdę CLA jest sedanem, bo klasa podnosi się bez szyby. Bagażnik: 405 litrów, ale z przodu kryje się jeszcze ok. 100-litrowy kufer/schowek na kable. Oczywiście tylko w odmianie elektrycznej.

Jak wygląda kokpit Mercedesa CLA?

Składa się z trzech ekranów - ten za kierownicą ma 10,25 cala, a dwa kolejne - po 11,9 cala. Tak, jest też wyświetlacz przed pasażerem. Nowoczesne samochody nie chcą dać spokoju osobom zajmującym prawy fotel i bombardują ich obrazami (mimo że przecież i tak patrzą w telefon).
Przycisków fizycznych jest bardzo mało (kamery, światła awaryjne, wyłączanie czujników parkowania i kilka innych), więc właściwie całe wnętrze jest ekranem. Mercedes to lubi - by przypomnieć Hyperscreena z EQS-a, czyli taflę szkła wielką jak ekran z kina Imax.

mercedes cla 2025

Wszystko wygląda przyzwoicie, dopóki jest włączone i czyste. Wyświetlacze szybko się brudzą. Tego typu styl też nie każdemu pasuje - ale myślę, że klienci lubiący gwiezdny przód, polubią i ekrany, tłumacząc, że przynajmniej „jest nowocześnie”. OK - komu się to nie podoba, najwyraźniej nie jest w grupie docelowej. Wygląd przodu wersji EV to swojego rodzaju test - jeśli odwracasz wzrok, nie zaglądaj też do wnętrza. Jesteś dziadersem (nie znoszę tego słowa, ale niech już będzie).

mercedes cla 2025

Mercedes CLA ma też pewne pozastylistyczne argumenty

Producent zapewnia, że to jedyny wóz tej klasy z architekturą 800V, pozwalającą na szybkie ładowanie (do 320 kW). Ja pomyślałem jeszcze o zbliżonym pod względem kształtu Hyundaiu Ioniqu 6, ale widocznie mowa o segmencie premium, do którego koreańskie auto nie należy. Zresztą Ioniq i tak ładuje się wolniej.

CLA ma też zapewnić naprawdę duży zasięg. Świetna aerodynamika, dobre zarządzanie energią i kilka innych magicznych zaklęć sprawi, że Mercedes pokona na jednym ładowaniu nawet 792 km (dla wersji 272 KM) lub 711 km (dla odmiany 354 KM z napędem na cztery koła). W gamie: jak na razie dwie opisane wersje, obydwie z akumulatorem 85 kWh, ale później ma dołączyć jeszcze tańsza, z baterią 58 kWh. Możliwe, że gwiazdosceptycy i tak przekonają się za sprawą tych parametrów.

mercedes cla 2025

Wersje spalinowe dołączą pod koniec roku

Możemy spodziewać się też, że na platformie MMA pojawią się nowi wojownicy, w postaci np. SUV-ów. Mogą, ale nie muszą nazywać się GLA i GLB. Nie będzie już wspomnianego kompaktowego hatchbacka.

Niestety, nie poznałem jeszcze cen nowego CLA. Podobno mają być bardzo dobre i niewykluczone, że 272-konny elektryk zmieści się w limitach programu „NaszEauto” (225 000 zł netto - musi się zmieścić, inaczej będzie to rynkowy pocałunek śmierci i to nie tylko ze strony Tesli Model 3). To zapewne będzie popularny samochód, bo wciąż powstaje według recepty „sporo prestiżu za w miarę rozsądne pieniądze”. Niewykluczone, że cieszą się nawet… taksówkarze. Gdy byłem w Kopenhadze, niemal każda taksówka była elektrycznym Mercedesem EQE. CLA może być lepsze i tańsze. I w ten sposób historia zatacza koło.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-03T16:13:44+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T14:12:15+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T12:03:12+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T17:24:50+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA