Książę Filip uległ presji i oddał prawo jazdy. Teraz będzie miał kierowcę
Kiedy w połowie stycznia 97-letni książę Filip doprowadził do wypadku, rozgorzała dyskusja o tym, czy nadal powinien prowadzić samochód. Zwłaszcza, że nie była to pierwsza niebezpieczna sytuacja z jego udziałem. Mąż królowej uległ naciskom i dobrowolnie oddał prawo jazdy.
