REKLAMA

Ze stodoły wypadł całkiem ciekawy grat. Może i dużo kosztuje, ale za to nie ma papierów

Mimo że populacja jeszcze nieodnalezionych gratów poukrywanych w garażach i stodołach zmniejsza się, to nadal każdego roku coś ciekawego skądś wypłynie. Tym razem spod ziemi wynurzył się Trabant 600.

Ze stodoły wypadł całkiem ciekawy grat. Może i dużo kosztuje, ale za to nie ma papierów
REKLAMA

Samochód ten w naturze wyginął już wiele lat temu i od wieków uchwycenie wrastającego gdzieś egzemplarza jest trudniejsze niż spotkanie Wielkiej Stopy. Wszystkie sztuki są albo poukrywane w garażach, albo odrestaurowane, albo trafiły do żółtego kubła na tworzywa sztuczne. Nie jest to pojazd niespotykany, ale każde wyciągnięcie spod strzechy kilkudziesięcioletniego "demoluda" warto odnotować. Właśnie taki oto Trabant 600 wisi sobie na lokalnym Allegro.

REKLAMA

Ten model Trabanta jest poprzednikiem dużo bardziej nam znanego modelu 601

Kiedy ktoś wypowiada słowo "Trabant", większość ludzi mojego i późniejszego pokolenia ma przed oczami charakterystyczną mordkę modelu 601, który wraz z "nowoczesnym" następcą o nazwie 1.1 był produkowany aż do początku lat 90.

Przed nim produkowano natomiast modele P50 i P60, kolejno od 1957 do 1962 i od 1962 do 1964 roku. P60 handlowo oznaczano numerkiem 600, a oznaczenie pochodziło, a jakże, od pojemności silnika - liczącego w zaokrągleniu 600 ccm.

Medialnie bardziej znane są urocze dwukolorowe "sześćsetki"

Była to wszakże bardziej ekskluzywna wersja dla nabywcy o szerszych plecach, podobnie jak w przypadku równolegle produkowanego Wartburga 311. Wersja dla zwykłego obywatela bez kluczowych znajomości malowana była w jednym kolorze, zazwyczaj jakimś smutnym, niczym deszczowa noc listopadowa.

Poszlaki wskazują, że sprzedawany pojazd rejestrowano na początku lat 80.

Czarne tablice rejestracyjne wydano dla miasta Racibórz, a prefiks KAE nakazuje sądzić, że mogło się to wydarzyć albo jakoś na początku lat 80., albo na końcu lat 70. To są oczywiście jedynie domysły, ponieważ niezbadane są wyroki urzędnicze i równie dobrze Trabant mógł zostać "przystemplowany" dużo wcześniej lub dużo później.

Niemniej, zmierzam po prostu do tego, że samochód przez lata nie zmieniał właściciela, nawet jeżeli ten go zostawił na pastwę losu gdzieś głęboko w ukryciu.

Zrzut ekranu z ogłoszenia na allegrolokalnie.pl.

Trabant wygląda, jakby ktoś planował remont i go nie dokończył

Z tego, co pisze sprzedający i co wynika z nienaturalnie podniesionego przodu samochodu, Trabant mógł paść ofiarą niedokończonego szlifu silnika. To też oczywiście wyłącznie domysły, ale historia po połączeniu kropek mogła mieć taki przebieg.

Silnik i skrzynia biegów nie znajdują się bowiem na swoich miejscach, lecz są sprzedawane luzem do samodzielnego montażu. Oprócz tego, według treści ogłoszenia i zdjęcia zawartości bagażnika samochodu "serwisowego", w cenie Trabanta jest cały kontener dodatkowych części, w tym np. drzwi, a także mnóstwo komponentów mechanicznych.

Zrzut ekranu z ogłoszenia na allegrolokalnie.pl.

Może i dużo kosztuje, ale za to nie ma papierów

Kwestia nie została napisana wprost, ale da się ją łatwo wydedukować pomiędzy wierszami. Jeżeli ktoś pisze, że samochód można zarejestrować wyłącznie jako zabytek, to wiedz, że coś się dzieje z dokumentami.

Trabant jest wystawiony za 10 000 zł. Dużo? Dużo. To moja subiektywna opinia, ale samochód w stanie "barnfind", w wersji do samodzielnego montażu, z nieznanym stanem wnętrza (nie ma go na żadnym zdjęciu) i z biurokracją do załatwienia, który zarazem nie jest jakimś wyjątkowym rodzynkiem, a po prostu starym Trabantem, wyceniony został nieco na wyrost.

REKLAMA
Zrzut ekranu z ogłoszenia na allegrolokalnie.pl.

Ale, jak to się ładnie mówi handlarskim żargonem, rynek zweryfikuje. Zatem, łapcie!

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-25T19:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T17:20:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T12:03:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T09:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T19:56:40+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T17:47:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T16:07:44+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T14:02:17+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T11:26:27+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T09:37:23+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA