REKLAMA

Nowy Volkswagen ma wnętrze jak stary Golf. Wracamy do stylu retro

Volkswagen oficjalnie zaprezentował wnętrze nowego ID. Polo. Za 105 300 zł dostaniecie w nim upragnione przyciski i nawiązania do lat 80.

Nowy Volkswagen ma wnętrze jak stary Golf. Wracamy do stylu retro
REKLAMA

Lata 80. chyba każdemu kojarzą się z neonami, walkmanami, odważną modą i wyjątkową motoryzacją. Wiele osób raz jeszcze chciałoby poczuć ten klimat na własnej skórze, ale bez wehikułu czasu raczej się nie obejdzie. Na szczęście niektórzy producenci wiedzą, jak dużą wagę mogą mieć pozytywne wspomnienia, dlatego starają się przywoływać je w swoich produktach. Podobną drogę obrał Volkswagen, bo jego nowe ID. Polo nawiązuje do modelu sprzed lat.

Galeria: 4 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
REKLAMA

Tak wygląda wnętrze nowego Volkswagena ID. Polo

W dzisiejszych czasach łatwo o poczucie, że cały świat pędzi. Tymczasem Volkswagen wrzucił na luz i zdecydował się dawkować informacje o nowym ID. Polo przed jego premierą. Wstępną wizję następcy Polo poznaliśmy w marcu 2023 roku. Dopiero we wrześniu 2025 roku pokazano produkcyjny samochód, ale jeszcze w kamuflażu. Wtedy też Volkswagen zmienił mu nazwę z ID.2all na ID. Polo, by łatwiej było domyślić się, że to elektryczny odpowiednik spalinowego Polo. Później przedstawiono dane techniczne, a teraz nareszcie poznaliśmy oficjalny wygląd wnętrza ID. Polo.

W oczy rzuca się oryginalnie wyglądający wieniec kierownicy, na którym można znaleźć dużo fizycznych przycisków służących do obsługi najważniejszych funkcji. Dobrze, że Volkswagen wziął do siebie opinie klientów tęskniących za tym rozwiązaniem. W ID. Polo można znaleźć je jeszcze na desce rozdzielczej, gdzie posłużą do obsługi klimatyzacji i świateł awaryjnych. Na tunelu środkowym umieszczono z kolei pokrętło do obsługi systemu audio.

Trudno też przejść obojętnie obok dwóch wyświetlaczy. Ten przed kierowcą ma 10,25 cala, drugi zaś jest dotykowy i ma 13 cali. Ekrany wyświetlają wszystkie przydatne informacje, jednak najbardziej zaskakuje sposób, w jaki to robią. Volkswagen pokusił się bowiem od tryb „retro display”, który zmienia zegary na takie przypominające Golfa I z lat 80. Widać czarno-biały prędkościomierz, datę, godzinę, temperaturę oraz kręcący się licznik przebiegu – wszystko w starym stylu. Grafiki retro pojawiły się też na drugim ekranie, gdzie wyświetlają klasyczne wskaźniki i odtwarzacz audio z kasetą. O dodatkowy klimat zadba też oświetlenie ambientowe.

Galeria: 7 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Będzie dość praktycznie

W ID. Polo znalazło się też miejsce na bezprzewodową ładowarkę oraz uchwyty na kubki. Pod tunelem środkowym znajdują się dwa złącza USB typu C. Trzeba przyznać, że materiały użyte do wykończenia większości elementów samochodu wyglądają nieźle, ale ich dwukolorowe połączenie będzie dodatkowo płatne. Z opcjonalnego wyposażenia ID. Polo oferuje jeszcze nagłośnienie Harman Kardon i panoramiczny dach. Niestety nie będzie dało się go otworzyć, ale można go zasłonić.

Volkswagen ID. Polo oferuje też całkiem niezły bagażnik jak na fakt, że jest o 21 mm krótszy od spalinowego Polo. Elektryczny odpowiednik mierzy 4053 mm długości, 1816 mm szerokości i 1530 mm wysokości, a jego rozstaw osi to 2600 mm. Rodzaj zastosowanego napędu i użycie platformy MEB+ pozwoliło wygospodarować aż 435 litrów z możliwością zwiększenia przestrzeni bagażowej do 1243 litrów. Dla porównania w Polo było to tylko 351 litrów.

Tak wygląda nowy Volkswagen ID. Polo – jeszcze w kamuflażu.

Tak to wygląda w kwestii mocy

Volkswagen ID. Polo będzie dostępny w czterech odmianach i z dwoma akumulatorami. Te wyposażone w mniejszy akumulator LFP o pojemności 37 kWh netto mogą generować 116 KM lub 135 KM. W przypadku akumulatora NMC o pojemności 52 kWh netto będzie to już 211 KM lub 226 KM. Ten ostatni z nich to ID. Polo GTI, który dołączy do oferty w dalszej części 2026 roku. Co do zasięgu, Volkswagen zdradził, że samochód z większym akumulatorem ma oferować 450 km według WLTP. Na tym etapie zasięgu ID. Polo z mniejszym akumulatorem można się jedynie domyślać, ale najbardziej prawdopodobne wydają się okolice 300 km. W zależności od tego, na jaki akumulator się zdecydujecie, będzie różniła się maksymalna moc ładowania DC – dla mniejszego będzie to 90 kWh, a dla większego akumulatora 130 kWh.

Wisienką na torcie niech będzie fakt, że Volkswagen ID. Polo ma kosztować minimum 25 000 euro, czyli 105 300 zł. Niewykluczone, że w przypadku lepiej wyposażonych wersji cena wzrośnie do okolic 35 000 euro, co przekłada się z kolei na 147 400 zł. Jeszcze droższe może okazać się ID. Polo GTI, jednak najlepiej po prostu cierpliwie poczekać na premierę. Zacznijcie się przyzwyczajać do wnętrza elektrycznego odpowiednika Polo, bo to właśnie ten model zapowiada stylistykę przyszłych przedstawicieli rodziny ID.

REKLAMA

Więcej o marce Volkswagen przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-05T12:44:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T11:22:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T11:21:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T11:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-03T18:58:25+01:00
Aktualizacja: 2026-01-03T18:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-03T11:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-02T20:12:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-02T20:05:04+01:00
Aktualizacja: 2026-01-02T17:21:11+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T19:55:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T14:46:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T10:46:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T06:47:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T19:47:35+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T19:08:09+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T17:07:13+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA