Stacje paliw, o których już nie pamiętasz. Jet w Warszawie
Po złamaniu monopolu CPN, na początku lat 90. w Polsce zaczęły pojawiać się zagraniczne koncerny, które z dzisiejszego punktu widzenia mogą wydać się egzotyczne. Na ten przykład, przez kilkanaście lat gościliśmy w Polsce stacje paliw Jet.

Jakiś czas temu pisałem tutaj o historii sieci Texaco na polskiej ziemi. Ostatnia stacja paliw tej firmy zniknęła z planszy już wiele lat temu. Jet przetrwał o wiele dłużej, bo aż do 2009 roku, chociaż kontrolowany zjazd do zajezdni rozpoczął się już dużo wcześniej. Można powiedzieć, że pewną spuścizną po stacjach Jet jest dzisiaj sieć Amic, która w wielu przypadkach korzysta z tych samych, acz przeznaczkowanych obiektów. Do napisania tego tekstu natchnęła mnie archiwalna fotografia popełniona w 1994 roku, przedstawiająca stację paliw Jet w Warszawie, w połowie lat 90.
Jet był jedną z pierwszych zagranicznych sieci paliw w Polsce
Nie licząc epizodycznej roli włoskiej sieci Agip, która pojawiła się na gościnnych występach już w czasach PRL, do końca lat 80. obcy kapitał był w Polsce zasadniczo nieobecny. Jeździło się po prostu na CPN, ewentualnie “do prywaciarza”.
Początek lat 90. to z kolei czas pojawiania się w Polsce zagranicznych koncernów paliwowych. Co ciekawe, oprócz znanych dzisiaj mocarzy w postaci Shella czy Cirle K (wówczas Statoil), wśród pierwszych gości był także niemiecki ARAL, fiński Neste i amerykański Jet właśnie.
Pierwszą stację Jet otwarto w 1992 roku w Urzucie na trasie Warszawa - Katowice
Początek ekspansji Jet na Polskę zaczął się od Gierkówki, gdzie obiekt stanął w miejscowości Urzut. Kolejne otwarto w Lublinie, Bytomiu i Warszawie, tak że w połowie lat 90. na polskiej ziemi znajdowało się już 9 obiektów w niebiesko-żółtych barwach.
W połowie dekady Jet był drugą - po Neste - najliczniej reprezentowaną w Polsce zagraniczną siecią stacji paliw. Ambicje koncernu sięgały nawet 150 obiektów na terenie Polski postawionych do 2000 roku. Ostatecznie stanęło na liczbie 83, czyli udało zrealizować się zaledwie niewiele ponad 50% zakładanego planu.
Widoczną na zdjęciu warszawską stację Jet otwarto w styczniu 1994 roku
Co za tym idzie, fotografia przedstawia obiekt na samym początku jego funkcjonowania, ponieważ datowana jest na kwiecień tego samego roku. Warszawski Jet był zarazem czwartą stacją sieci Jet uruchomioną w Polsce. Ówczesna prasa wskazywała ją jako “jedną z największych w kraju”. W budowie była wówczas już kolejna stacja, ulokowana w Radomiu.
Stołeczny obiekt Jet stanął przy ulicy Połczyńskiej, na trasie wylotowej w kierunku Poznania. Wyposażony był w osiem dwustronnych dystrybutorów, co dawało w rezultacie aż szesnaście stanowisk tankowania. Oprócz lania do baku można było również odkurzyć wnętrze, a także umyć swój automobil - zarówno w myjni ręcznej, jak i automatycznej.
Elementem stacji był również dobrze wyposażony sklep wielobtanżowy, gdzie można było zakupić artykuły spożywcze oraz akcesoria samochodowe. Na zdjęciu widać, że można było uraczyć się także kawałkiem pizzy.
W 2007 roku Łukoil przejął wszystkie stacje paliw Jet w Europie, w tym 83 obiekty w Polsce
Od tego też momentu trwało przebieranie się polskich stacji z niebiesko-żółtych kolorów Jet w biało-czerwone ubrania Łukoila. Jeszcze na początku 2009 roku około 20 obiektów Jet pozostało w starych barwach, lecz do końca roku wszystkie zostały już ostatecznie przebrandowane.
Jak wiemy, Łukoil również spadł z rowerka na polskim rynku i w okolicach 2016 roku został zastąpiony przez koncern Amic. Z wymienionych na początku koncernów w Polsce pozostał w pewnym sensie jedynie ARAL, mający kilka stacji na terenach przygranicznych z Niemcami, np. w Słubicach czy Bogatyni. Niemniej, sama marka ARAL należy aktualnie do BP i owe stacje to jedynie sama nazwa, a nie cały koncern.
Natomiast, w miejscu historycznej stacji Jet aktualnie znajduje się właśnie obiekt sieci Amic.



















