REKLAMA

Mitsubishi Space Wagon - siedmioosobowa fura na majówkę, która dojedzie na koniec świata

Jeśli w naszym przeglądzie aut na majówkę do 15 tys. zł nie znaleźliście niczego dla siebie, to śpieszę na ratunek z tym japońskim klasykiem za 3299 zł. Dojedziecie nim na koniec świata.

mitsubishi-space-wagon-5
REKLAMA

No chyba, że któryś rząd siedzeń po przejechaniu kilkuset kilometrów wypadnie przez podłogę. Wtedy też dojedziecie na koniec świata, ale już nie w 7 osób. Japońskie samochody kochają rdzewieć i trzeba to uszanować. Chociaż Mitsubishi pod tym względem nie jest jeszcze takie najgorsze. Nie widać też, żeby ten konkretny egzemplarz był jakoś strasznie skorodowany. Chociaż dopóki człowiek nie sprawdzi stanu podłogi, to może sobie tylko tak gdybać.

REKLAMA

Mitsubishi Space Wagon, na które można złożyć się ze znajomymi.

mitsubishi-space-wagon-2

Mniejsza z tym. W aucie mieści się 7 osób, więc zgrana paczka znajomych może złożyć się na zakup Space Stara po (niecałe) 500 zł i pojechać w stronę zachodzącego słońca. Albo w innym kierunku, zależy co tam komu bardziej pasuje.

W ostatnim rzędzie siada się bardzo wygodnie za sprawą przesuwanej środkowej kanapy. I dobrze by było, gdyby podróżowali tam nieco niżsi pasażerowie. No chyba, że nie zależy wam za bardzo na wysokim komforcie podczas jazdy.

4x4, ponad 100 koni i LPG

mitsubishi-space-wagon-1

Ten Space Star z ogłoszenia jest jeszcze w najlepszej możliwej konfiguracji. Nie dość, że ma napęd 4x4, to jeszcze napędzany jest przez dwulitrowy silnik benzynowy spięty z manualną, pięciobiegową skrzynią. Mitsubishi oferowało te modele z beznadziejnym, trzybiegowym automatem, który jest pewnie jeszcze gorszy, niż stary, czterobiegowy automat w Subaru. A tu proszę, manual, (trochę mniej niż) 100 koni i do tego jeszcze instalacja LPG. Czego chcieć więcej?

Właściciel wspomina nawet, że zmienił olej w silniku, skrzyni i w dyfrze. Elementy te zostały też uszlachetnione Militec-iem, co oznacza, że nawet jak auto zgubi/przepali cały olej, to nic wielkiego się nie stanie. Tak przynajmniej twierdzą ludzie, którzy leją Militeca. Chociaż to Mitsubishi - to, że w silniku ubywa oleju nie powinno robić na nim większego wrażenia. Wiem z doświadczenia.

Trzeba tylko skompletować bagażnik dachowy i można jechać.

mitsubishi-space-wagon-3

W ogłoszeniu napisane jest co prawda, że belka LED na dachu nie wchodzi w cenę pojazdu, ale nie ma tam wzmianki mocowaniu bagażnika dachowego. Czyli pewnie zostaje. I pewnie się przyda. Z 7 osobami na pokładzie w środku Space Stara nie zostaje bowiem zbyt wiele miejsca na bagaże.

A jak już wrócicie z majówki, zawsze można spróbować sprzedać go dalej. Np. jakiemuś rybakowi. Rybacy na swoich forach często prowadzą dyskusje na temat najlepszych aut do wyjazdów na ryby.

REKLAMA

Założę się, że Space Star 4x4 z LPG pojawia się w tych dyskusjach. Albo zamiast go sprzedawać, można wziąć nim udział we Wrak Race (wcześniej trzeba jednak usunąć butlę z gazem). Chociaż mi by było szkoda.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-04T16:19:09+02:00
Aktualizacja: 2025-04-04T10:09:27+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T16:13:44+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T14:12:15+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T12:03:12+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA