REKLAMA
  1. Autoblog
  2. Wiadomości

Loty nad rondem to polski sport narodowy. Powinno się je uwzględnić w Euro NCAP

To już drugi raz w tym miesiącu – trzeba złożyć wniosek by lot nad rondem stał się osobną kategorią testów zderzeniowych.

31.08.2021
10:14
lot nad rondem
REKLAMA
REKLAMA

Ronda bywają uważane za najbezpieczniejszy rodzaj skrzyżowania jednopoziomowego. Wymagają spowolnienia ruchu, pozwalają kierowcy skoncentrować uwagę na jednym kierunku i zapewniają dobrą widoczność innych nadjeżdżających pojazdów. Ale w jednej sytuacji bywają bardziej niebezpieczne niż zwykłe skrzyżowania – gdy się je przegapi.

Przegapienie zwykłego skrzyżowania oczywiście też może być śmiertelnie niebezpieczne, ale jeśli mamy szczęście i z żadnej strony nie nadjeżdża inne auto, możemy pokonać je bez strat na zdrowiu i sprzęcie. W przypadku ronda takiej szansy nie ma.

W ubiegłym roku było głośno o przypadku ronda w Rąbieniu, nad którym przeleciał prowadzący po spożyciu kierowca Suzuki Swift. Efekt – skasowany samochód, poważne obrażenia, wyrok roku więzienia w zawieszeniu, a do tego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 3 lata oraz 5 tys. zł wpłaty na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

wypadek suzuki swift rondo
Źródło: Facebook.pl, profil EZG Alarmowo.

Niecałe dwa tygodnie temu pisaliśmy o kolejnym przypadku – tym razem lot nad rondem zaliczył w Nowej Soli kierowca Mercedesa CLS. Przyczyny tego wypadku nie są znane, tu nie było mowy o alkoholu, być może chodziło o zwykłe zagapienie się.

Taka była przyczyna najnowszego lotu nad rondem, który wydarzył się w ostatni weekend w Łańcucie

Jak podaje podkarpacka Policja, kierowca czerwonego Passata nie zauważył ronda i wpadł na nie z dużą prędkością. Auto uderzyło w nasyp, wyleciało w powietrze i wylądowało kilkadziesiąt metrów dalej. Samochodem podróżowało 5 osób, dwie z nich ucierpiały w wypadku. Mamy nadzieję, że obrażenia nie były poważne i szybko wrócą do zdrowia.

REKLAMA
źródło: KPP Łańcut

29-latek prowadzący auto był trzeźwy, zapytany przez policję twierdził, że nie zauważył ronda ani mijanych wcześniej znaków informujących o ruchu okrężnym. Póki co jego prawo jazdy, które zdobył zaledwie dwa miesiące temu, zostało zatrzymane, a funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tego wypadku. Niestety, w tym przypadku nie udostępniono żadnego materiału wideo, który mógłby pomóc w wyjaśnieniu sprawy. Natomiast Euro NCAP powinno zacząć sprawdzać, czy współczesne samochody są gotowe na takie zdarzenia.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA