REKLAMA

Niektórzy instruktorzy cały czas uczą na patenty. Później trzeba poprawiać

Kiedy sam byłem na etapie nauki jazdy, mój instruktor uczył mnie manewrów na patenty. Okazałem się być mało pojętnym uczniem, bo wszystko od początku robiłem po swojemu. Niestety, ta praktyka nauki manewrów nadal ma się bardzo dobrze.

Niektórzy instruktorzy cały czas uczą na patenty. Później trzeba poprawiać
REKLAMA

Jednym z moich zadań jest prowadzenie zajęć doszkalających z osobami, które odbyły już kurs prawa jazdy, ale chcą np. doszlifować umiejętności przed podejściem do egzaminu. Często tacy ludzie trafiają z innych szkół jazdy, gdzie moja rola ogranicza się do przybicia kilku gwoździ i wyheblowania paru desek.

Ze zgrozą obserwuję, że bardzo dużo kursantów odbywających owe zajęcia dodatkowe wykonuje manewry na patenty: tu skręć, tu wyprostuj. Bez tłumaczenia, co, jak, gdzie i dlaczego. Po prostu, bo tak trzeba.

REKLAMA

Najczęściej takie “nauczanie” dotyczy łuku na placu manewrowym

Niektórzy pewnie kojarzą z własnego doświadczenia te wskazówki. Prz tym słupku skręc o tyle, a przy tamtym wyprostuj. No i pięknie, wszystko działa, czego chcieć więcej?

To nie jest oczywiście jedyny przykład, bo podobne schematy dotyczą także i parkowania. Najbardziej wdzięczne jest oczywiście parkowanie równoległe tyłem, ale widziałem rozpisane schematy dedykowane chyba dla wszystkich możliwych wariantów tego manewru.

Kursant później umie wyłącznie odtworzyć schemat w sterylnych warunkach

Taki rodzaj “nauki” nie uczy ludzi myślenia, a jedynie durnego schematu, którego nawet nie są w stanie logicznie wytłumaczyć. Kiedy zauważyłem dzisiaj, że ktoś cofając po łuku za każdym razem skręca kierownicę w tym samym miejscu o ten sam kąt, zadałem pytanie: dlaczego tutaj? “Bo instruktor mi tak kazał”. Ok, ale dlaczego akurat TUTAJ? “Nie wiem”.

Na tym właśnie polega problem, że ludzie robią coś, czego nawet nie rozumieją. Kiedy natomiast mają zrobić coś podobnego, ale już nie na placu manewrowym, tylko np. na osiedlowym parkingu, kompletnie nie rozumieją istotny problemu. Bo tutaj patent już nie działa, więc trzeba pomyśleć samodzielnie, tego jednak nikt ich niestety nie nauczył.

Pokazując zadania w ten sposób, instruktorzy po prostu idą na łatwiznę

Objaśnienie takiego schematu działania, gdzie w dwóch jasno określonych miejscach wykonuje się powtarzalną sekwencję ruchów, przeważnie zajmuje może kilkanaście minut. Cyk, myk i zrobione. Kto następny?

Kursant teoretycznie robi zadanie prawidłowo, ale zarazem robi je kompletnie bezmyślnie. To nie jest nauka jazdy, lecz zwyczajna produkcja taśmowa. Wręcz tresura.

Zawsze mam dylemat, co w takich sytuacjach zrobić, kiedy ktoś np. za dwie godziny ma egzamin

Jeżeli człowiek przyszedł na zajęcia dodatkowe, aby przypomnieć sobie jazdę samochodem na krótko przed podejściem do egzaminu, przeważnie po prostu zaciskam zęby i udaję, że niczego nie widzę.

Z jednej strony moja dusza krwawi, widząc, jak ktoś bezmyślnie kręci kierownicą, ale z drugiej strony nie chcę też wywracać komuś świata do góry nogami tuż przed egzaminem państwowym. Pokażę komuś, że trzeba to robić inaczej, ktoś nie opanuje tej sztuki do końca, na egzaminie się kompletnie pogubi, a na końcu ja będę czytał paszkwila na swój temat.

Jeżeli natomiast sprawa dotyczy tzw. “spadów”, czyli ludzi, którzy trafili na dokończenie kursu z innej szkoły jazdy, wtedy nie mam skrupułów. Ma być zrobione tak, żebyście ogarnęli zachowanie samochodu w każdej sytuacji. Ma być krew, pot i łzy, ma boleć, ale ma być zrobione porządnie.

REKLAMA

Myślałem, że taka forma nauki manewrów to relikt dawnych czasów, ale niestety byłem w błędzie

Zjawisko nie występuje w naturze aż na taką skalę, jak kiedyś, ale niestety cały czas jest z nami obecne. Co jakiś czas muszę oglądać wątpliwej jakości pokaz artystyczny na placu manewrowym, gdzie kursant wykonuje zadanie niby dobrze, ale jednak źle.

Jedynym pozytywem jest to, że mam dzięki temu co robić.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-28T19:17:45+01:00
Aktualizacja: 2026-03-28T15:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-28T11:57:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T21:47:03+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T20:46:37+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T15:33:48+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T14:35:01+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T12:21:53+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T11:07:58+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T10:26:14+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T08:31:18+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T07:46:56+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA