REKLAMA

Zaginiony koncept Forda odnaleziony. Zrobili go na probe

Platforma z ogłoszeniami portalu Facebook - Marketplace - to miejsce skrywające w sobie wiele dziwnych ciekawostek. Ni stąd ni zowąd zjawił się na nim Ford Probe IV - koncept z lat osiemdziesiątych, uważany wcześniej za zaginiony.

Zaginiony koncept Forda odnaleziony. Zrobili go na probe
REKLAMA

Nazwa Ford Probe będzie większości kojarzyć się z całkiem fajnym coupe z lat dziewięćdziesiątych, blisko spokrewnionym z Mazdą MX-6, lecz wyposażonym we wciąż wówczas modne, podnoszone reflektory. Jednak zanim się on pojawił, to w 1979 r. Ford we współpracy z należącą do niego włoską firma Ghia postanowił zbadać, czy aerodynamika może realnie wpłynąć na zmniejszenie zużycia paliwa - jako odpowiedź na nieszczęsny kryzys paliwowy w USA. Efektem był modele koncepcyjne z serii nazwanej Probe - auta o niezwykłym poziomie aerodynamiki, które może nie przerodziły się bezpośrednio w żaden seryjny samochód, lecz ich rozwiązania trafiły do kilku z nich, m.in. amerykańskiego Taurusa i europejskiej Sierry.

REKLAMA

Oto jeden z nich - Ford Probe IV

Jednym z modeli z serii Probe był ten oznaczony numerem IV - chyba najbardziej futurystyczny z nich, przybierający formę opływowego, niskiego, czterodrzwiowego liftbacka. Ford w momencie jego prezentacji chwalił się, że osiągnął współczynnik oporu powietrza Cx wynoszący 0,15 - w tamtych czasach to było coś niesłychanego, ale nawet i przy dzisiejszych autach seryjnych robi wrażenie.

fot. Ford Heritage

Jego nadwozie wykonano z kompozytów, a oparto je na drewnianym podwoziu ze stalowymi ramami pomocniczymi, podtrzymującymi koła. Zawieszenie było ręcznie regulowane. Jako że był to jedynie koncept, próżno oczekiwać, żeby Probe IV spełniał jakiekolwiek przepisy bezpieczeństwa, czy choćby posiadał napęd.

fot. Ford Heritage

Kiedyś zaginął, ale się odnalazł

Ford zbudował właściwie dwa Probe'y IV - o numerach karoserii 001 i 002. "Dwójka" była własnością producenta przez lata, po czym w 2022 r. odkupiło ją Petersen Automotive Museum z Los Angeles w stanie Kalifornia.

Jedynka zaś została dość szybko sprzedana przez Forda. Jej losy pozostawały bliżej nieznane, poza początkiem XXI wieku, gdzie pełnił rolę ozdoby jednej z wystaw. Jednak na koniec 2025 r. znalazł się - obecny właściciel mieszka w miejscowości Spring w stanie Teksas i wystawił go na sprzedaż na Facebooku.

Wystawiono go za bardzo estetyczne 11 111 dol., jednak jest to jedynie cena zastępcza, wprowadzona przy dodawaniu ogłoszenia - właściciel czeka na propozycje potencjalnych kupujących. Egzemplarz 002 sprzedano za w 2022 r. za 125 tys. dol. (449 tys. zł według obecnego kursu), choć ten może pójść nieco taniej - trzymanie w nie do końca określonych warunkach wpłynęło negatywnie na jego stan wizualny. Ale jeżeli ktoś chciałby sobie sprawić kawałek historii Forda - lepszej okazji na koniec roku może nie znaleźć.

REKLAMA

A o seryjnie produkowanych Fordach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-04T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-03T18:58:25+01:00
Aktualizacja: 2026-01-03T18:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-03T11:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-02T20:12:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-02T20:05:04+01:00
Aktualizacja: 2026-01-02T17:21:11+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T19:55:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T14:46:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T10:46:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-01T06:47:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T19:47:35+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T19:08:09+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T17:07:13+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T15:20:43+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T10:18:44+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T20:03:38+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T19:09:20+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA