Nowa Toyota Corolla Cross się zbroi. Czuć hitem na kilometr
Japończycy szykują się do premiery nowej generacji swojego hitu. Toyota Corolla Cross wydawała się bezsensownym pomysłem, a okazała się jednym z najlepiej sprzedających się samochodów producenta. Ciężar odpowiedzialności jest tak duży, że czuć go w Polsce.

Toyota Corolla Cross była odpowiedzią na wszelkie problemy społeczeństwa. Nie tak agresywnie stylizowana jak Toyota C-HR, znacznie mniejsza od RAV4 i miała dobrze znaną nazwę. Co tu dużo pisać - klienci dopisali, Toyota liczyła pieniądze, nawet niespecjalnie zmieniała ten pojazd podczas ostatniego liftingu. Jednak nadchodzi czas końca produkcji tej generacji, a za rogiem trwają testy następcy. Wiemy już o nim całkiem sporo.
Nadjeżdża nowa Toyota Corolla Cross. Ekranów więcej niż w twoim domu
Ma się pojawić już w 2028 r., ale to nie będzie Corolla Cross, którą znamy. Jej przód ma nawiązywać do obecnych wypustów Toyoty, czyli mówimy o wąskich światłach, masywnych grillach z wycięciami w kształcie plastrów miodu. Wąskie światłą mają przypominać tegoroczny lifting Corolli.

To się nie może nie podobać. Oczywiście doczekamy się usportowionej odmiany GR Sport, a także klasycznego już dla japońskiego producenta dwukolorowego malowania.
Nowa Toyota Corolla Cross urośnie. Będzie tak duża, że zbliży się rozmiarem do RAV4. Obecna generacja mierzy 4,46 m i brakuje jej 14 cm do RAV4. Wstawiłbym tu żarcik z torami w cesarstwie rosyjskim, ale podobno nie wypada. Ta różnica ma się zmniejszyć, bo klienci chcą więcej przestrzeni. A jak będzie w środku? Odpowiedzią jest koncept, który pokazano kilka miesięcy temu:

Szalone, ale najważniejsze rzeczy z tego modelu znajdą się w Corolli Cross. Mówimy więc o wyświetlaczu kierowcy, wybieraku kierunku jazdy przy kierownicy oraz ekranie środkowym, który przesuwa się w zależności od potrzeb. Grzegorz ostatnio testował takie rozwiązanie w chińskim SUV-ie i to nawet działa.
Niezłe, może nie ma żadnego sensu praktycznego, ale wygląda na tyle dobrze, że aż żal, żeby nie wykorzystać go w modelu produkcyjnym.
Nowa Toyota Corolla Cross będzie hybrydowa, bo taki układ jest najchętniej wybierany przez klientów. Elektryczność poczeka. Według doniesień prasowych mówimy o dwóch odmianach - słabszej z silnikiem 1.5 l oraz mocniejszej z silnikiem 2.0 l. Nie znamy ich parametrów, ale i tak wyczuwam nadchodzący hit.



















