REKLAMA

Rodzinne kombi Forda oszalało. Moc zachwyca, cena już też

Ford Focus - z Fordem Focusem ST na czele - żegna się z rynkiem. Ale na koniec ma dla nas jeszcze jedną niespodziankę - i jest nią cena.

Rodzinne kombi Forda oszalało. Moc zachwyca, cena już też
REKLAMA

Ile kosztuje nowy Ford Focus ST, gdybyśmy chcieli go teraz zamówić? W sumie to nic, bo nie możemy tego zrobić - Focus ST już we wrześniu tego roku zjechał z taśmy po raz ostatni i więcej tego nie zrobi. Gdybyśmy jednak cofnęli się w czasie, to konfigurator przy składaniu zamówienia szybko rozpędzałby się do 180, 190 albo 200 tys.

Teraz jest... lepiej.

REKLAMA

Ford wyprzedaje Focusa ST. Ceny? W końcu dobre.

Mowa wprawdzie o pojedynczych egzemplarzach, ale jeśli ktoś akurat szuka dla siebie auta z dużym bagażnikiem, świetnymi właściwościami jezdnymi i zaskakująco sporą pojemnością skokową silnika - lepiej może już nie być.

Najtańsze, gotowe do odbioru egzemplarze Focusa ST kosztują - zamiast ok. 186 tys. zł - 157 999 zł. W tej cenie dostajemy nie tylko nadwozie kombi, ale i 2,3-litrowy (choć 4-cylindrowy) silnik o mocy 280 KM i automatyczną przekładnię. Rocznik? 2025, więc wychodzi na to, że to ten z ostatniej serii.

Na wyposażenie też nie będzie raczej co narzekać. Nawet najtańszy egzemplarz z tej listy ma podgrzewane przednie fotele, podgrzewaną przednią szybę i kierownice, częściowo skórzaną tapicerkę foteli, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, kamerę cofania, automatyczne sterowanie światłami, w pełni LED-owe, matrycowe reflektory, elektrycznie regulowane fotele kubełkowe z przodu, dwustrefową klimatyzację, bezprzewodową ładowarkę, tempomat, 19-calowe felgi, HUD-a, nawigację, 13,2-calowy ekran systemu multimedialnego, eLSD, sportowe zawieszenie i dostęp bezkluczykowy.

Ach, no i 2,3-litrowy, 280-konny silnik.

Można oczywiście polować też na lepiej wyposażone egzemplarze. Na liście wyposażenia będziemy mieli wtedy chociażby dach panoramiczny, większy pakiet systemów wspomagających jazdę, m.in. z aktywnym tempomatem, ale zbliżymy się wtedy do okolic 190 tys. zł. To już nie brzmi tak fajnie, jak mniej niż 160 tys. zł za 280-konne kombi, nowiutkie, prosto z salonu.

A jeśli nie Ford Focus ST?

To, trzymając się modeli wciąż żywych i do tego spalinowych, zostaje nam głównie grupa VAG. Za 170 300 zł (przecena cennikowa ze 181 300 zł) możemy dostać 265-konną Octavię RS Lifback, z 2.0 TSI pod maską i - jak w przypadku Focusa ST - napędem na przednią oś. Kombi wymaga dopłaty do 174 600 zł.

Volkswagen dorzuca do tego Golfa GTI, który startuje od 170 990 zł i oferuje nam za te pieniądze... również 2.0, 265 KM i napęd na przód. Przy 195 690 zł możemy natomiast patrzeć już na Golfa R (hatchback), który dorzuca do tego napęd na obie osie i w sumie 333 KM. Kombi - czy raczej Variant R - to minimum 201 090 zł.

I o ile przy normalnych cenach Focusa ST, sięgających sprawnie okolic 200 tys. zł, Golf czy Octavia pewnie mogłyby spać spokojnie, o tyle w sytuacji, kiedy ST może kosztować 160 tys. zł (i mniej), sytuacja trochę się odwraca. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że mówimy tu raptem o kilku egzemplarzach - raczej to odwrócenie sytuacji nie będzie widoczne ani długoterminowo, ani w statystykach sprzedaży.

Aczkolwiek kilka osób w Polsce pewnie zmieni w tym roku auto na naprawdę ciekawą sztukę.

REKLAMA

O Fordzie Focusie więcej poczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T13:40:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:44:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:22:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:06:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:27:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:14:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:47:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T11:10:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T08:51:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T20:01:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:45:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:24:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T18:38:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:05:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:52:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:18:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T13:59:47+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T12:05:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T11:32:05+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T09:51:33+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T20:00:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T18:19:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T17:42:10+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA