W zakupach flotowych najłatwiej porównuje się cenę, ratę i wyposażenie. Najtrudniej - to, co widać dopiero po miesiącach użytkowania: przewidywalność, kontrolę kosztów i trwałość. I tutaj wygrywa Cupra.

Na papierze wiele aut rozważanych do floty wygląda podobnie: mają podobne nadwozia, zbliżone moce i coraz częściej prezentują zbliżony poziom technologii, jeśli chodzi o systemy bezpieczeństwa. Ale gdy samochód staje się narzędziem pracy - wozi ludzi, sprzęt, jeździ w korkach i w trasie, łapie drobne szkody, wymaga przeglądów i opon, a czasem auta zastępczego - „drobne” różnice zaczynają się liczyć.
W tym miejscu punkty zbiera Cupra

Samochody katalońskiej marki nie są może najbardziej oczywistym wyborem do firmowej floty… i to stanowi jedną z jej zalet. Dzięki designowi, osiągom i tego, że wciąż mówimy o autach, którymi można się wyróżnić, firma używająca Cupr zyskuje ważny atut. Ciekawy samochód może być świetnym tematem do rozmowy na spotkaniu albo czynnikiem przyciągającym nowych, dobrych pracowników.
Pozostaje jednak pytanie: czy Cupra „daje radę” we flocie? Czy radzi sobie z codziennym trudem i wyzwaniami, czy może jest raczej tylko efektownym gadżetem? Oczywiście, że to pierwsze…
Poznaj usługę Cupra dla Floty

Cupra dla Floty jest skonstruowana tak, żeby od początku nie sprzedawać samego samochodu, tylko uporządkowaną usługę mobilności. W praktyce oznacza to proste przejście od doboru modeli do sposobu finansowania i późniejszej obsługi, w ramach jednego, prostego procesu. Dla zarządzającego flotą liczy się jedno: przewidywalność.
W codziennym użytkowaniu floty największym kosztem nie jest samo paliwo czy energia (w przypadku aut elektrycznych), tylko przestoje, nieplanowane naprawy i czas, jaki ludzie tracą na organizowanie obsługi. Dlatego sensowna flota zaczyna się od sprawnego, działającego w tle serwisu.
Cupra oferuje pięcioletnią gwarancję

We flotach gwarancja jest także narzędziem zarządzania ryzykiem: mniej niespodzianek, brak nieplanowanych wydatków. Dodajmy do tego sprawnie działający system aut zastępczych. Nie trzeba czekać na samochód albo kazać pracownikowi „jakoś sobie radzić”.
Cupra oferuje obsługę od A do Z - włącznie z serwisem, naprawami mechanicznymi, oponami, assistance, autem zastępczym oraz ubezpieczeniem i likwidacją szkód.
Poza tym - spójrzmy na dane

Chodzi o informacje, które pomagają podejmować decyzje i kontrolować koszty. Flota nie jest kolekcją aut, tylko narzędziem do realizacji zadań. Ważne, że samochody można wcześniej przetestować i dzięki szerokiej gamie, dopasować je do potrzeb.
Jeśli handlowcy robią krótkie odcinki, priorytetem jest zwinność i wyposażenie ułatwiające codzienność. Jeśli auta jeżdżą w trasy, liczą się zasięg, ekonomia i stabilność przy wyższych prędkościach. Jeśli potrzeba auta do wożenia sprzętu czy produktów, liczy się duży bagażnik.
Cupra oferuje tu elastyczność - jej oferta obejmuje auta od kompaktowych modeli po SUV-y i kombi - oraz podejście, w którym konfiguracje mogą się różnić nawet w obrębie jednego zamówienia. Użytkownicy mogą dopasować je do swoich potrzeb i gustu, a także podkreślić swoją indywidualność. W końcu Cupra pozwala się wyróżnić.

Zwróć uwagę na długowieczność
Nie chodzi tu o „niezniszczalność”, a o przewidywalność eksploatacji i odporność na flotową codzienność. Cupra nie jest eksperymentem technologicznym bez zaplecza: to młoda marka, ale korzysta ze sprawdzonej technologii koncernu Volkswagena. W praktyce oznacza to łatwiejszy dostęp do serwisu, części, procedur i doświadczenia warsztatów - a więc mniej ryzyka, że drobna awaria wyłączy auto na dłużej. W flotach liczy się powtarzalność: jeśli firma zamawia serię podobnych aut, chce mieć pewność, że każde zachowuje się tak samo i nie trzeba będzie potem zmagać się z czekaniem na części do „egzotycznych” modeli.

Cupra zachęca szeroką ofertą
Nie brakuje w niej zarówno relatywnie prostych modeli do codziennej pracy, jak i wysokiej klasy aut o niemal sportowych osiągach, dla kadry menadżerskiej. Jeśli twoja firma szczególnie zwraca uwagę na emisję CO2, z pewnością docenisz liczne modele hybrydowe i elektryczne, także „grające” w różnych segmentach.
Leon Sportstourer, Formentor i Terramar w wersjach 1.5 eTSI z DSG oferują umiarkowane zużycie paliwa, sensowne osiągi i dobre ceny. To auta, które przyjemnie sprawdzają się w trasie, nie są uciążliwe w codziennej eksploatacji i pozwalają trzymać koszty pod kontrolą. Wyposażenie nie pozostawia nic do życzenia: obejmuje systemy bezpieczeństwa, asysty kierowcy i rozwiązania poprawiające komfort w długich dojazdach. Można wybrać również wersje 2.0 TSI gwarantujące jeszcze lepsze osiągi.

Jednocześnie, elektryczne Born i Tavascan pokazują, że zeroemisyjność nie musi oznaczać kompromisu w osiągach czy komforcie. W efekcie flota Cupry to nie tylko wizerunek, ale przede wszystkim doskonałe narzędzie: przewidywalne kosztowo, unikające przestojów i przyjemne dla użytkowników, którzy mają tymi autami normalnie pracować.






































