REKLAMA

Przełom w sprawie S7 za Krakowem. Ubili wszystko

Od dekad całą Polska czeka na dokończenie trasy S7, tak żeby dało się szybciej dojechać w nasze piękne Tatry. Niestety dzięki uporowi mieszkańców Krakowa 30 milionów ludzi będzie musiało czekać dłużej. Dzięki.

Przełom w sprawie S7 za Krakowem. Ubili wszystko
REKLAMA

Pamiętam moje pierwsze wyjazdy do Zakopanego, kiedy stałem w kilometrowych korkach na średniej jakości drodze wojewódzkiej. Podróż trwała 7 godzin, a później ruszyły prace drogowe i czas podróży zaczął się wyraźnie skracać. Dochodziło do małych zwycięstw techniki nad naturą - tunel pod Luboniem uważam za jeden z najpiękniejszych w Polsce, a trasa S7 nabierała kształtów. Niestety ciągle problemem było pokonanie odcinka trasy od Krakowa przez Myślenice. Korki, fotoradary, przejścia dla pieszych, mała przepustowość i skrzyżowania, które projektował ktoś, kto bez wątpienia miał udziały w firmach ubezpieczeniowych.

Pojawiło się światełko w tunelu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przez kilka lat opracowywała propozycje przebiegu newralgicznego odcinka, przy licznych protestach mieszkańców, którzy albo nie chcieli tanio sprzedać ojcowizny, albo nie zostali odpowiednio wcześniej poinformowani, że budowanie się na terenie możliwego przebiegu trasy S7 nie jest najlepszym pomysłem. GDDKiA opracowała 6 wariantów i teraz wiemy co z nimi się stanie.

REKLAMA

Poczekacie na drogę S7. Kraków mówi: stop

O wyniku konsultacji poinformował Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa. Sam jest przeciwnikiem budowy tej drogi przez Kraków i okolice, ale tutaj smaczku dodaje to, że ważą się losy jego prezydentury, bo mieszkańcy Krakowa chcą jego odwołania. Zbierają podpisy pod referendum w tej sprawie, więc nikogo nie dziwi, że prezydent nagle jest bardzo aktywny i podkreśla zwycięstwo w każdej sprawie, która potencjalnie może zainteresować jego wyborców. Tak jest w tym przypadku:

Zacytujmy prezydenta:

Minister Dariusz Klimczak poinformował o odrzuceniu wszystkich sześciu wariantów przebiegu drogi S7 Kraków-Myślenice. To efekt wielu lat pracy i starań mnóstwa Krakowian. Pamiętam nasze pierwsze spotkania, gdy byłem jeszcze posłem i przewodniczącym parlamentarnego zespołu ds. przebiegu drogi S7. Dziękuję wszystkim za ponadpolityczne zaangażowanie. To jeszcze nie koniec. Będziemy dalej walczyć, by finalnie droga S7 na odcinku do Myślenic nie przebiegała przez Kraków - bez wyburzeń domów mieszkańców, bez wywłaszczeń, bez przesiedleń.

I nie wiem nawet jak to skomentować. Nie da się przeprowadzić tej trasy bez wyburzeń, bez wywłaszczeń i bez przesiedleń. Nie da się, bo w naszym kraju nie istnieje ład przestrzenny, a urzędnicy wydają pozwolenia na budowę bez żadnego ładu i składu. Nie ma znaczenia czy dom powstanie na terenie zalewowym czy na planowanej drodze szybkiego ruchu. I później powstają problemy społeczne. A przecież droga S7 już podzieliła Nową Hutę na pół.

REKLAMA

Co teraz?

Minister Infrastruktury powiedział, że teraz będzie czas na analizowanie nowych wariantów, co oznacza, że ukończenie drogi S7 odsuwa się w czasie. Już pierwotny plan zakładał, że dokumentacja zostanie sporządzona do 2031 r., a droga ukończona w latach 2038-2045. Teraz możemy mówić o tym, że nie zostanie wbudowana przed 2050 r. Oznacza to, że jeżeli dzisiaj urodzi się wam dziecko, to macie dużą szansę na to, że dopiero wasze wnuki pojadą w góry piękną drogą S7.

Droga S7 ma liczyć 739 km. Ukończono 681 km, trwają prace nad budową 11 km, a brakuje dwóch odcinków: Warszawa - Kiełpin - około 13 km i właśnie Kraków-Myślenice, którego długość to aż 33 km. Możecie podziękować mieszkańcom Krakowa, że przez najbliższe 25 lat będziecie stali w korkach, chyba że do tego czasu wszyscy się wzbogacimy i zaczniemy jeździć w Alpy, czego sobie i wam życzę.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-16T13:54:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T11:46:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T17:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T13:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T10:55:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T09:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T07:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T12:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:18:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:02:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:55:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:51:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T17:43:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:37:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:08:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T13:40:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:44:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:22:39+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA