Pierwszy SUV z rewolucyjnym silnikiem już na rynku. 3,5 l/100 km w mieście
W Chinach właśnie rozpoczęła się przedsprzedaż Changana CS75 z nowym napędem. To hybryda, której benzynowy silnik wyposażono w bezpośredni wtrysk paliwa o ciśnieniu 500 barów.

Chińscy producenci żyją nie tylko samochodami wyłącznie elektrycznymi. Po wycofaniu rządowych dotacji dla aut elektrycznych, hybryd plug-in i elektrycznych z wydłużaczami zasięgu, kilku z wielkich graczy niedawno dołączyło do wyścigu w segmencie klasycznych hybryd.
W wyścigu na prowadzenie wychodzi Changan
Changan niedawno zaprezentował pierwszy na świecie silnik z bezpośrednim wtryskiem paliwa o ciśnieniu 500 barów, zamontowany po raz pierwszy w SUV-ie o nazwie CS75 Plus. To benzyniak z turbodoładowaniem o ulubionej pojemności Chińczyków - 1,5 l. Generuje on 148 KM i oprócz wysokiego ciśnienia wtryskiwania benzyny, może się pochwalić również pionierskimi stopniem sprężania 16:1 czy stopniem recyrkulacji spalin na poziomie 30 proc.
Patrząc na przekrój całego układu napędowego, CS75 Plus jest hybrydą opartą na architekturze iDE-H autorstwa Changana. Silnik elektryczny ma moc 241 KM i jest zasilany energią z potrójnego akumulatora litowo-jonowego o pojemności 1,7 kWh.
Największą zaletą całego układu jest jego oszczędność - zużycie paliwa wynosi 3,54 l/100 km w cyklu miejskim oraz 4,67 l/100 km w cyklu mieszanym, gdzie silnik benzynowy ma więcej pracy. Innych danych nie podano.
Weź w przedsprzedaży, dostań zniżkę
Poza superoszczędnym silnikiem, Changan CS75 Plus to dość zwyczajny, średniej wielkości crossover. Ma on 4770 mm długości, 1910 mm szerokości i 1695 mm wysokości, a rozstaw osi mierzy 2800 mm. Na pokład weźmie pięciu pasażerów, którym komfort zapewni dostępne w standardzie zawieszenie z systemem ciągłego tłumienia drgań.





Stylistyka jest raczej generyczna. Uwagę zwraca masywna osłona chłodnicy z okalającymi jej rogi reflektorami. We wnętrzu rolę deski rozdzielczej pełni ogromna tafla szkła złożona z trzech wyświetlaczy - ostateczny boss ekranów w samochodach. Na rozbudowanym tunelu środkowym znalazły się dwie bezprzewodowe ładowarki do telefonów, kilka uchwytów na kubki oraz niewielki blok fizycznych przycisków.

Changan CS75 Plus czeka jeszcze na swoją premierę na żywo, która będzie mieć miejsce na targach motoryzacyjnych w Pekinie, rozpoczynających się 24 kwietnia. Jednak auto można już zamawiać w przedsprzedaży w Chinach za 99 juanów (52 zł). Klienci, którzy wpłacili zaliczkę, otrzymają zniżkę w wysokości 999 juanów (526 zł) od ostatecznej ceny zakupu, choć terminu startu dostaw do właścicieli jeszcze nie podano.
Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:



















