REKLAMA

Jak kochać to księżniczki, a jak dachować to w bawarskiej karocy przed posterunkiem policji

Znacie to powiedzonko, że jak kochać to księżniczki, a jak kraść to miliony? Chodzi o to, żeby wysoko mierzyć. Wygląda na to, że tym duchu działał młody kierowca w Modliborzycach. Stracił panowanie nad BMW i dachował przed komisariatem. Był pod wpływem alkoholu.

Jak kochać to księżniczki, a jak dachować to w bawarskiej karocy przed posterunkiem policji
REKLAMA

W Modliborzycach (województwo lubelskie, powiat janowski) doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem pijanego kierowcy. 20-letni mieszkaniec gminy Godziszów, prowadząc BMW, stracił kontrolę nad pojazdem na zakręcie, uderzył w drzewo, a następnie doprowadził do dachowania auta. Mimo że sam nie odniósł obrażeń, początkowo opuścił miejsce zdarzenia, pozostawiając na drodze uszkodzony pojazd.

Przemyślał i po krótkim czasie wrócił na miejsce

REKLAMA

Dlaczego to zrobił? Nie wiem, ale się domyślam. Młody człowiek posadził swoją bawarską karocę na dachu tuż przed budynkiem komisariatu. Zdjęcie z miejsca zdarzenia, gdzie w kadrze jest wydachowane BMW, a w tle komisariat jest zaprawdę groteskowe. Do zdarzenia doszło 31 marca.

Tym razem funkcjonariusze byli od razu na miejscu. Według ustaleń policji, kierowca stracił panowanie nad autem na łuku drogi, co doprowadziło do zderzenia z drzewem i dachowania pojazdu Mundurowi szybko ustalili, że młody mężczyzna był pod wpływem alkoholu – badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie. Teraz sprawca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Teraz młody mężczyzna stanie przed sądem, gdzie będzie odpowiadał za swoje ryzykowne zachowanie za kierownicą. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji grozi mu nawet 3 lata więzienia. Przypadek ten po raz kolejny pokazuje, jak niebezpieczna może być jazda po spożyciu alkoholu.

Uważaj jak tańczysz w BMW, bo asfalt przed komisariatem bywa śliski

Czy jest w ogóle sens pisać pod opisem tych wydarzeń morały? Młody człowiek pod wpływem alkoholu wsiadł za kierownicę i zapłaci za to teraz wysoką cenę, na szczęście nikomu nie zrobił krzywdy. Nie róbcie sobie tego, bo efekty waszych czynów mogą być żenujące. Skoro nich innego nie pomaga, to może obawa przed byciem na językach coś zmieni...

Źródło/Fot. Policja

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-01T17:24:50+02:00
Aktualizacja: 2025-03-31T13:51:48+02:00
Aktualizacja: 2025-03-31T08:01:02+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA