REKLAMA

Oto Acura Integra – kolejny ładniejszy Civic, którego nie dostaniemy

Po 15 latach do salonów wraca Acura Integra – droższa siostra Hondy Civic. Niestety nie ma mowy o salonach w Polsce.

Acura Integra
REKLAMA

Honda chce wycisnąć z platformy nowego Civica ile się da. Najpierw stworzyła model 11. generacji, który wygląda tak:

REKLAMA

Potem pokazała Hondę Integrę, którą będzie sprzedawać równolegle z Civikiem w Chinach. Wygląda tak:

A teraz do zestawu dokłada trzeci model – Acurę Integrę, która wjeżdża do salonów w Stanach Zjednoczonych i wygląda tak:

Integra to od zawsze droższa i bardziej sportowa wersja Hondy Civic

Od zawsze, czyli od 1985 r., kiedy auto pojawiło się na świecie jeszcze jako Honda, a w Stanach jako Acura. Japońskie marki lubiły wprowadzać do Ameryki droższe submarki. Nissan ma Infiniti, Toyota – Lexusa, a Honda – Acurę. Dziś Acura ma w Stanach pięć mało znanych w Europie modeli, a za moment dojdzie do nich kolejny – omawiany właśnie Civic, tzn. Integra.

Auto zaprezentowano wczoraj w nocy, jeszcze w wersji prototypowej, ale patrząc na to, że prototypowy Civic praktycznie nie różnił się od wersji produkcyjnej, zgadujemy, że w tym przypadku też mamy do czynienia z gotowym autem.

Acura Integra

Integra ma acurowy przód z charakterystycznymi LED-owymi reflektorami i wąziutkie tylne lampy, zupełnie nieprzypominające tych z Civika. Kształt i linia nadwozia zdradzają jednak, że mówimy o wariacji na temat Civica w wersji hatchback.

Acura Integra

Z niego pewnie pochodzić będzie też jednostka napędowa

1,5-litrowy silnik turbo przejęty zostanie prawdopodobnie z wersji Si – najmocniejszej zaprezentowanej dotąd jednostki z modelu 11. generacji, o mocy 200 KM. Acura ma w planach prezentację wersji S – być może ta będzie oparta o trzewia nowego Type-Ra, którego Honda wciąż szykuje do premiery.

Przy prezentacji prototypu nie pokazano wnętrza auta. Jest jednak wysoce prawdopodobne, że będzie ono takie jak w Civicu, tylko z większą liczbą sportowych akcentów.

REKLAMA
Acura Integra

Na premierę gotowej wersji musimy poczekać pewnie z kilka miesięcy. A właściwie to poczekają Amerykanie, bo do nas to auto i tak nie trafi. A szkoda, bo wygląda naprawdę dobrze.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-29T17:04:05+02:00
Aktualizacja: 2026-03-29T15:26:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-29T12:19:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-29T10:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-29T08:22:00+02:00
Aktualizacja: 2026-03-28T19:17:45+01:00
Aktualizacja: 2026-03-28T15:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-28T11:57:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T21:47:03+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T20:46:37+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA