Tragiczny wypadek autobusu w Warszawie. Pojazd spadł z estakady mostu Grota-Roweckiego
Do tragedii doszło na węźle łączącym północną obwodnicę Warszawy i Wisłostradę. Autobus linii 186 przebił barierę energochłonną i spadł z wiaduktu. W wyniku wypadku zginął jeden człowiek, poszkodowanych jest 20 osób.

Wypadek miał miejsce w newralgicznym punkcie trasy S8, na moście Grota-Roweckiego. Tam znajduje się ważny warszawski węzeł łączący północną obwodnicę Warszawy i Wisłostradę (drogę krajową nr 7), a także arterie przebiegające w osi północ-południe po wschodniej stronie Wisły. Ten dość skomplikowany rozjazd jest znany z bardzo częstych wypadków, na szczęście zazwyczaj niezbyt poważnych. Niestety, tym razem doszło do przerażającej tragedii.
Warszawa: tragiczny wypadek autobusu.
Autobus linii 186 z nieznanego jeszcze powodu przebił barierę energochłonną przy zjeździe na Wisłostradę. Przednia część pojazdu przegubowego spadła z estakady i przewróciła się na bok, tył wisi jeszcze na wiadukcie. Estakada w tym miejscu jest dość wysoka, dlatego spadający autobus uderzył z dużą siłą. Pierwsze zdjęcia z miejsca wypadku są przerażające. Pokazują zniszczoną przednią część autobusu i zupełnie rozerwany przegub. Tył wisi jeszcze przechylony na wiadukcie, istnieje zagrożenie, że również może się zsunąć.
Pierwsze informacje dotyczące liczby ofiar, podane przez straż pożarną, mówiły o jedenastu poszkodowanych. Niestety, w toku akcji ratunkowej ta liczba zaczęła rosnąć, ale spływające dane na razie są chaotyczne. Szereg portali powołując się na informacje od miasta Warszawa podaje, że wypadek autobusu doprowadził do śmierci jednej osoby, poszkodowane są aż dwadzieścia dwie. Natomiast według wstępnego reportażu TVN24 również ofiara śmiertelna jest jedna, trzy osoby są w stanie ciężkim, cztery są ranne, a dziewięć nie doznało poważnych obrażeń. W kolejnych nagraniach dowiadujemy się, że liczba poszkodowanych w stanie ciężkim wynosi jednak aż sześć.
Na miejscu pracuje jedenaście zastępów straży pożarnej, w tym grupa techniczna i sekcja medyczna. Ze względu na dużą liczbę poszkodowanych do pomocy oddelegowano dziewięć zespołów ratownictwa medycznego, wysłano także helikopter.