REKLAMA

Przyjdź na kawę, kup nowe Volvo: salon w centrum Warszawy już otwarty

Chcesz posłuchać muzyki, wypić kawę, a przy okazji kupić samochód? W ten właśnie sposób możesz już nabyć w Warszawie nowe Volvo. Salon Volvo Car Warszawa został otwarty w czwartek 12 kwietnia w biurowcu na rogu ulic Marszałkowskiej i Żurawiej. 

Przyjdź na kawę, kup nowe Volvo: salon w centrum Warszawy już otwarty
REKLAMA
REKLAMA

Jest to miejsce, gdzie można nie tylko wypić kawę i się posilić, ale też przyjść na koncert, wieczór autorski czy po prostu posiedzieć ze znajomymi. A przy okazji poznać ofertę i może zdecydować się nabyć nowe Volvo.

Otwarciu towarzyszyła premiera

O godzinie 20:00 gości zebranych w salonie przywitał prezes Volvo Car Poland Arkadiusz Nowiński. Opowiedział  iredi tego miejsca a także o nowym modelu szwedzkiego producenta Volvo V60, które miało podczas tego wieczoru swoją warszawską premierę.

REKLAMA

Na scenie pojawił się także Eric Stiegmar, szwedzki projektant odpowiedzialny za wygląd Volvo Car Warszawa.

REKLAMA
Warszawska premiera Volvo V60

Bliżej ludzi

Skąd pomysł na taki salon? Stanisław Dojs, menadżer ds. PR polskiego oddziału Volvo, tłumaczy, że większość salonów samochodowych mieści się raczej na obrzeżach miast, natomiast życie toczy się w centrum. Dlatego warto wyjść naprzeciw potrzebom konsumentów.

REKLAMA

Podobne miejsca marka Volvo otworzyła już w Mediolanie oraz w Japonii.

Salon w centrum? To nic nowego.

Wydawać by się mogło, że to pomysł dość rewolucyjny, ale to raczej powrót do przeszłości. Wiele lat temu salony samochodowe gościły już w centrum Warszawy, np. salon Forda przy ul. Świętokrzyskiej, Porsche przy ul. Kruczej czy działający do tej pory salon Ferrari na Nowym Świecie.

REKLAMA

W latach 2013-2016 na Powiślu funkcjonowała Stacja Mercedes, w ramach której odbywały się koncerty, wydarzenia kulturalne, ale także sprzedawano samochody. O popularności miejsca może świadczyć fakt, że projekt zaplanowany był na rok, a trwał dużo dłużej.

REKLAMA

Podobnie dzieje się i za granicą. We Francji salony Renault i Citroena usytuowane są przy Polach Elizejskich.

Czy takie sposoby sprzedaży samochodów mają szanse na powodzenie? Cóż, z marketingowego punktu widzenia na pewno wpływają na zwiększenie rozpoznawalności marki na rynku. A skoro pojawiają się coraz to nowsze projekty, wygląda na to, że jest na nie zapotrzebowanie. Kto więc będzie kolejny?

Marta Daszkiewicz
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA