Nie oni jedni stracili życie tej nocy. W tym wypadku również wszyscy zginęli na miejscu
Jest połowa lipca, czyli sam środek wakacyjnego okresu. Niestety w ten weekend środowisko motoryzacyjne, zamiast wysyłać sobie kolorowe fotki ze zlotów, to dyskutuje o śmiertelnym wypadku w Krakowie. Okazuje się, że tamtej nocy wydarzyła się również inna, bardzo podobna tragedia.


