M Performance + 3 cylindry + przedni napęd. Wybrałem M-dodatki do 2 Gran Coupe
BMW już pokazało pakiet części M Performance do serii 2 Gran Coupe. Można bezwstydnie ubrać swojego 3-cylindrowca w karbon.

Jeszcze się nie zdecydowałem, czy podoba mi się nowe BMW serii 2 Gran Coupe. Mam problem z kształtem nerek i świateł. Choć koncepcję by wypuścić przednionapędowy samochód o takim nadwoziu uważam za słuszną.
Teraz jednak nie o tym. Ważniejsze jest, że samochód o przednim napędzie, którego podstawowy silnik ma pojemność półtora litra i trzy cylindry, można wystylizować na kilkusetkonnego potwora. To świetnie, to dobry dzień dla Polski. Choć konfigurator akcesoriów jeszcze nie działa, w częściach M Performance do Gran Coupe poszukałem czegoś dla siebie.
BMW serii 2 Gran Coupe + 3 cylindry + M Performance
To konfiguracja idealna do kraju, w którym znaczków M sprzedaje się więcej niż samochodów BMW. Gran Coupe nie będzie tu wyjątkiem, trzeba dobrze wyglądać, nawet z niezbyt mocnym silnikiem.
Spoiler na tylną klapę w kolorze czarnym ma nie tylko wyglądać, ale też poprawiać strumień powietrza. Błyszcząca czerń, w jakiej można zamówić cyfry tworzące oznaczenie modelu to kolejny element podkreślający drzemiący w tym wozie potencjał. A końcówka układu wydechowego stworzona ze stali nierdzewnej i zamknięta w obudowie z włókna węglowego, tylko wizualnie, ale dodaje kilka koni.
Przód uświetni błyszcząca czarna siatka, a boki - wykonane ręcznie karbonowe osłony lusterek. Według mnie, już wersja M Sport wygląda dostatecznie groźnie, ale dodatkowa czerń na pokładzie jest zawsze mile widziana. Będziemy budzić jeszcze większy postrach, wszyscy będą zjeżdżać nam z drogi.
Najprzyjemniejsza rzecz czai się jednak w środku.
Kierownica częściowo z alcantary
Kierownica M Performance ma czerwoną wstawkę pośrodku, jak na sportowy samochód przystało. Przeszycia z grubej, srebrno-szarej nici również wskazują na dynamiczny charakter samochodu - bo musi. W końcu nić dwutlenku węgla do atmosfery nie emituje, a czwarty cylinder owszem. Ale kluczowe są dwa elementy po bokach, wstawki z chwytliwej alcantary. To rzecz, za którą zupełnie na poważnie bym dopłacił, nawet jeśli nigdy w życiu nie będę nerwowo odkręcał kierownicy w zakręcie w tym samochodzie .
Karbonowe wstawki po środku kierownicy i takież łopatki do zmiany biegów, pozostawiam do indywidualnej oceny. Fani motor sportu nie powinni przejść obok nich obojętnie, a także docenić możliwość zamówienia dywaników z napisem M Performance i dekoracyjnymi szwami. W dobie ambientowego oświetlenia, dobrze jest spoglądając na buty zobaczyć jeszcze literę M, od razu jedzie się szybciej.
Kute felgi
Dla sceptycznie spoglądających na dywaniki jest też konkret - kute felgi w rozmiarach 19 lub 18 cali. 19 cali w kolorze Jet Black ma dwukolorowe wykończenie, które oczywiście doda atletycznego charakteru naszemu 3-cylindrowcowi.
Zaś 18-tki można zamówić nawet razem z oponami zimowymi. To opcja dla odważnych, dla ludzi którzy nie wahają się zamówić bardzo drogich kół i bez lęku wjeżdżają nimi na zaśnieżony krawężnik.
Styl na postoju
Jazda to nie wszystko, dynamiczny charakter pojazdu możemy podkreślić również na postoju. Wystarczy, że wybierzemy opcję by projektory LED umieszczone w drzwiach rzucały obraz na asfalt. Pokrowiec na kluczyk z alcantary i specjalnie pokrowce na opony będą już tylko dopełnieniem atletycznej sylwetki i charaktery. Możemy stanąć obok i prężyć nasze prywatne mięśnie.
I proszę - teraz nikt nie może powiedzieć, że BMW z przednim napędem nie może być sportowe. Wygląd naszego Gran Coupe wyraźnie temu przeczy. Zamiast dopłacać do serii 3, można dopłacić do części M Performance. Cenowo zapewne wyjdzie podobnie. Wystarczy się zdecydować, czy chcemy jeździć dynamicznie, czy tylko wyglądać, że potrafimy.