REKLAMA

Drogi tranzytowe stają się miejscami spacerów. Widziałem te zmiany

W ramach zagadnienia “gimbusy nie znają” wspomnijmy, jak dawniej drogi krajowe przecinały duże miasta. Duże, czyli takie na około pół miliona mieszkańców. Szału nie było, ale chociaż było ciekawie, jak np. w Gdańsku.

Drogi tranzytowe stają się miejscami spacerów. Widziałem te zmiany
REKLAMA

Niedawno Facebook wyświetlił mi pewne nagranie, przedstawiające wjazd do Gdańska z perspektywy pasażera samochodu. Film został nakręcony w 1991 roku, a auto poruszało się od strony Rafinerii w kierunku Śródmieścia. Prowadziła tamtędy wówczas droga krajowa nr 7, jedna z główniejszych tras tranzytowych w Polsce w relacji północ-południe.

REKLAMA

Sfilmowany przejazd uruchomił w mojej głowie wspomnienia, kiedy jeździłem tą trasą z rodzicami na wakacje

Gdańsk był dla mnie jednym z pierwszych tzw. “innych miast”, dokąd wyjeżdżałem z rodzicami niemalże corocznie od początku lat 90. Nie byłem jeszcze na tyle świadomy, aby rejestrować niektóre miejsca pod kątem ich późniejszych walorów historyczno-graciarskich, niemniej zapamiętałem coś w rodzaju drogi pośród ruin.

A ową drogą była właśnie dawna krajowa “siódemka”, w swoim starym przebiegu, jeszcze sprzed przebudowy ulicy Podwale Przedmiejskie, na którą później przekierowano środek ciężkości ruchu tranzytowego. Oczywiście, moje wspomnienia są mocno zamglone i dopiero przytoczone nagranie rozjaśniło mi umysł.

Dawniej droga krajowa prowadziła przez Wyspę Spichrzów i dochodziła aż do mostu Zielonego

Kiedy ulica Podwale Przedmiejskie w znanym dzisiaj kształcie była dopiero w planach, główny ciąg komunikacyjny od wschodniej strony prowadził ulicami Elbląską, Długie Ogrody i Stągiewną aż do mostu Zielonego. Most ów stanowił już wtedy deptak i łącznik z zabytkową częścią miasta. Po drodze samochody przejeżdżały też mostem Stągiewnym, gdzie trasa zwężała się do jednej jezdni.

Ruch następnie skręcał w ulicę Chmielną, po czym docierał do istniejącego nowego odcinka Podwala Przedmiejskiego. Dalej trasa prowadziła już głównymi drogami. Najciekawszym fragmentem był odcinek niemal stykający się z częścią ściśle turystyczną. A mówimy o drodze krajowej, z całym intensywnym ruchem autokarów i ciężarówek, a nie tylko samochodów osobowych.

Tutaj, tutaj oraz tutaj dobrze widać, jak to wszystko wygladało. Zdjęcia pochodzą co prawda z lat 80. i końca 70., niemniej w latach 90. niewiele się zmieniło - a było może nawet jeszcze gorzej, niż dekadę wcześniej, tak jak chociażby tutaj. Ostatnie zdjęcie powstało co prawda na innym odcinku ulicy Chmielnej (na północ od ulicy Stągiewnej), ale wszechobecny bajzel dobrze oddaje ówczesny stan rzeczy.

Podwale Przedmiejskie na całej długości oddano do użytku dopiero w drugiej połowie lat 90

Przejazd drogą krajową w osi wschód-zachód w dawnym kształcie utrzymał się aż do początku drugiej połowy lat 90. Na mapie Gdańska z 1996 roku widać jeszcze stary układ drogowy, z “siódemką” przechodzącą przez Wyspę Spichrzów. Co więcej, nawet atlas drogowy Polski wydany na lata 98/99 "nie widział" jeszcze nowej trasy.

Skan atlasu drogowego Polski z lat 1998/99. Ulica Podwale Przedmiejskie urywa się na wysokości ulicy Chmielnej, w którą przekierowany jest cały ruch tranzytowy.

Po wybudowaniu ulicy Podwale Przedmiejskie na całym odcinku, przesunięto na nią ślad drogi krajowej nr 7 również na odcinku od ulicy Chmielnej do ulicy Elbląskiej. Wyspę Spichrzów pozostawiono w spokoju, a z biegiem lat przebudowano pod kątem zwiedzających miasto turystów.

REKLAMA

Będąc dzisiaj w tym miejscu nie idzie poznać, że 30 lat temu prowadziła tędy droga krajowa

Dzisiaj, czyli wiosną 2026 roku, cały niegdysiejszy odcinek drogi nr 7 w niczym nie przypomina tego, czym kiedyś był. Może jedynie ulica Długie Ogrody nosi pewne naleciałości dawnej roli, ale dalszy fragment prowadzący przez ulice Stągiewną i Chmielną wygląda już jak typowy deptak.

Historia budowy samego Podwala Przedmiejskiego zasługuje zaś na odrębny tekst.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-06T18:38:10+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T14:35:19+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T13:58:53+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T10:56:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T17:55:17+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T16:36:18+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T11:34:35+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA