REKLAMA

Nowe szybkie Audi wyciekło. Tego chcieli klienci

Zdjęcia nowego Audi RS 5 właśnie wyciekły do sieci. Warto było czekać, bo szybki rodzinny samochód wręcz kipi od wlotów i poszerzeń.

Nowe szybkie Audi wyciekło. Tego chcieli klienci
REKLAMA

Jak to często bywa, na krótko przed światową premierą nowego modelu do sieci trafiają jego zdjęcia. Tak samo jest i w tym przypadku, bo świeżutkie Audi RS 5 można zobaczyć już teraz. Sportowy samochód będzie dostępny w dwóch smakach, i nie chodzi tu nawet o napęd. Jedno jest pewne – nie będziecie narzekać na wygląd i osiągi.

REKLAMA

Zdjęcia nowego Audi RS 5 wyciekły do internetu

Niektórzy uważają, że Audi A5 i S5 są trochę zbyt poprawne. W takim wypadku najsensowniejszym rozwiązaniem wydaje się zakup najszybszego RS 5, jednak Audi nie pokazało jeszcze jego najnowszej generacji. Okazuje się, że moment ten musi być naprawdę za rogiem, bo po internecie zaczęły krążyć zdjęcia tego modelu. Zamiast pić kolejną kawę na pobudzenie, po prostu rzućcie okiem na nowe RS 5.

Po spojrzeniu na nową generację Audi RS 5 potwierdza się to, co przez ostatnie miesiące mogliśmy obserwować w postaci zakamuflowanych egzemplarzy testowych – samochód wyróżnia się masą wlotów i agresywnych poszerzeń. W przeciwieństwie do poprzednika dostępnego jako Coupe i Sportback, w nowej generacji klienci mają do wyboru nadwozie Limousine i Avant, czyli upraszczając, liftback i kombi.

Atrapa chłodnicy wydaje się bardzo szeroka, a jej użebrowanie pozostawia całkiem duże szczeliny, niemal odsłaniając to, co się za nimi skrywa. Tuż pod tablicą wkomponowano radary odpowiedzialne za działanie asystentów wspomagających kierowcę. Szkoda, że Audi nie udało się wygospodarować na nie lepszego miejsca, ale coś za coś. Tuż pod reflektorami również widać szerokie wloty z poziomym i pionowym przecięciem. Co ciekawe, są one połączone czernią, podobnie jak w RS 3 już obecnym na rynku.

W nowym Audi RS 5 można znaleźć więcej podobieństw do tego modelu. Wystarczy spojrzeć na dyfuzor i pionowo ustawione światło. Co prawda końcówki układu wydechowego są zdecydowanie bliżej siebie, więc są też jakieś różnice, żeby nie było zbyt nudno. Na klapie bagażnika znalazło się miejsce na emblemat RS 5, a powyżej możemy zobaczyć listwę świetlną. Swoją drogą zdaje się, że reflektory z przodu i z tyłu mają inny wzór w środku, choć zapewne klienci zyskają wiele innych konfiguracji LED-ów.

Trudno nie zauważyć też poszerzeń nadkoli i wylotu powietrza przed przednimi drzwiami. Oczywiście to samo można powiedzieć o wersji Limousine i Avant, więc decydując się na konkretnego z nich, nie zmieni się nic więcej, niż masa i pojemność bagażnika. Z zewnątrz widać też nowe wzory felg i duże ceramiczne tarcze hamulcowe. Co ważne, wygląda na to, że Audi oprócz włókna węglowego o klasycznej strukturze zaczęło oferować tak zwany forged carbon (widać go na zdjęciach RS 5 Limousine).

Na moc nie będziecie narzekać

Jeśli chodzi o wnętrze, najważniejszą nowością będzie sportowa spłaszczona kierownica podobna do tej z RS 3. Nie zabrakło też sportowych grafik wyświetlaczy. Kierowca skorzysta z kilku ustawień skrojonych pod RS 5, a na ekranach będzie dało odczytać się dokładną telemetrię. Do sieci nie trafiły zdjęcia foteli, ale z pewnością będą bardzo wyprofilowane i zapewnią niezłe trzymanie w wymagających zakrętach.

Temat silnika w nowym Audi RS 5 wciąż rozgrzewa internet do czerwoności. Co rusz pojawiają się sugestie, że producent zrezygnuje z 2.9 V6 TFSI znanego z poprzednika na rzecz słabszej jednostki. Ostatnio Audi przypadkowo zdradziło, że samochód będzie hybrydą typu plug-in i wszystkie znaki na niebie wskazują, że pod jego maską pozostanie ten sam silnik, jednak zdecydowanie mocniejszy niż wcześniej. Łącznie układ może generować nawet 500–550 KM.

Niestety, ale za emocje w motoryzacji trzeba słono zapłacić. Gdy Audi S5 można mieć już za 354 000 zł jako Limousine i 364 200 zł za odmianę Avant, w przypadku zdecydowanie mocniejszego RS 5 można spodziewać się okolic 400 000 zł. W zamian dostaniecie jednak samochód, który zawiezie całą rodzinę na wakacje, a jeśli będzie trzeba pomoże wyżyć się na torze. Wstrzymajmy oddech na jeszcze krótką chwilę, a nowe RS 5 wjedzie na oficjalnie.

REKLAMA

Więcej o Audi przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-17T16:18:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T15:25:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:46:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T11:42:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:44:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:01:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T18:24:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T17:16:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T15:19:59+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T13:54:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T11:46:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T17:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T13:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T10:55:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T09:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T07:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T12:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:18:44+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA