MOP Majdany Wielkie ujawnia pewne problemy elektromobilności. Jest tam kompletnie pusto
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że stawia kolejne stacje ładowania samochodów elektrycznych. Ja informuję, że lepiej, by nie wyglądało to jak MOP Majdany Wielkie. Trzeba się z niego cieszyć, choć wygląda żałośnie.
Samochód elektryczny niech sobie każdy kupi sam. Rząd powinien dopłacać zupełnie do czego innego
Jestem przeciwnikiem dopłacania do samochodów elektrycznych. Nie ma żadnego sensu w sztucznym napędzaniu popytu na produkt końcowy. Popyt ten trzeba wytworzyć inną metodą. Dlatego wspierałbym z całej siły dopłaty – ale do montażu punktu ładowania.
Kierowcy samochodów elektrycznych będą wściekli, jeśli to zrobisz. Jest na to nowa nazwa
Język motoryzacji żyje, ma się świetnie i generuje spore liczby ciekawych słówek, znanych jedynie wtajemniczonym. Ja dziś dowiedziałem się o nowym uroczym określeniu w języku angielskim. Chodzi o czasownik ICEing. Oznacza on wykonywanie przez kierowcę samochodu spalinowego naprawdę okrutnej czynności, manewru znienawidzonego przez użytkowników aut elektrycznych. Chodzi o zaparkowanie spalinówki na miejscu do ładowania.
Wybierasz się na urlop samochodem elektrycznym? Nie zapomnij zaznaczyć tej opcji
Turystyka samochodowa użytkowników aut elektrycznych wciąż dzieli się na dwie frakcje. Pierwsza lubi ten sport i jeżdżenie od ładowarki do ładowarki uważa za wypoczynek. Druga zostawia elektryka w garażu i na urlop bierze auto spalinowe – żeby mieć święty spokój. A co tymi, którzy chcą jechać elektrykiem i mieć spokój?
Tak się wygląda po dwóch tygodniach w Łodzi. Jak zielona koperta przed stacją ładowania
Nowa łódzka ładowarka z kopertami namalowanymi na utwardzonym piachu to memiczny temat. Jesteście ciekawi, jak wygląda po dwóch tygodniach „eksploatacji”? Tempo degradacji jest zaiste bardzo szybkie.
Złodzieje się zwiedzieli skąd można mieć miedź. Przewody z ładowarek znikają jak katalizatory
To tylko kwestia czasu aż moda na ucinanie przewodów ze stacji ładowania samochodów elektrycznych dotrze do Polski. Na razie wielki problem mają Amerykanie.
Od jutra los kierowców samochodów elektrycznych stanie się nijakszy. Będą płacić, jakby rejestracji nie było
13 kwietnia w życie wchodzą przepisy, które mają ułatwić kierowcom samochodów elektrycznych płacenie za energię pobraną w trakcie ładowania. Płatność kartą to nie jest jedyna opcja.