Do końca lali paliwo w barwach CPN. Twardzi byli, ale już tej stacji nie ma
Marki CPN oficjalnie już nie ma - ostała się jedna stacja paliw w Warszawie, aczkolwiek udekorowana w ten sposób dopiero niedawno. Prawdziwą atrakcją są jednak stare CPN-y, które po prostu dotrwały do dzisiaj bez zmiany szat.

Prawda niestety jest wszakże taka, że takich obiektów ubywa i niniejszy tekst będzie poświęcony właśnie jednemu z nich. Chodzi o malowniczą stację paliw na ulicy Mickiewicza w Tarnobrzegu, która jeszcze do niedawna pompowała, mając na sobie cały czas barwy CPN-u. Niestety, miejscówka została niedawno oficjalnie zamknięta. Niemniej, oprócz zdemontowania dystrybutorów, obiektu na razie nikt nie skrzywdził, można sobie zatem zrobić na nim pamiątkową fotografię.

Chociaż oficjalnie patronem stacji był Orlen, zachował się na niej dawny wystrój CPN-u
Z tego, co kojarzę z własnej pamięci, archiwalnych fotografii i wiedzy osób trzecich, taka kolorystyka była właściwa dla końca lat 80. Proste zadaszenie w charakterystycznych, biało-pomarańczowych barwach zdobiło większość nowych lub modernizowanych w tamtym czasie stacji paliw.
Niestety, nigdzie na wierzchu nie zachował się wspaniały logotyp CPN. Widać, że obiekt formalnie funkcjonował już pod banderą Orlenu, przez co dawne oznakowanie zostało już skutecznie wymazane.
Stacja paliw sama w sobie istniała tutaj od 1963 roku
Ogólny wystrój pasował do lat 80., natomiast obiekt w tym miejscu wybudowano na początku lat 60. Nie sposób tego nie zauważyć patrząc na budynek kasowy, którego wzornictwo jest typowe dla tamtej epoki.
Co ważne, budynek ów zachował się w niemal niezmienionym kształcie do dzisiaj. Oczywiście, obecnie jest zamknięty i wybebeszony wewnątrz, lecz z zewnątrz prezentuje się tak samo, jak 60 lat wcześniej.
Tankowałem na tej stacji w 2022 roku i wyglądała tak, jakby był rok 1994
Samochodem podjeżdżało się na elegancką trylinkę (o której więcej niedawno pisałem TUTAJ), a paliwo można było pobrać ze starego, czechosłowackiego dystrybutora Adast, który robił charakterystyczne bzzzrrrzzzrrr podczas tankowania.
Układ dystrybutorów był identyczny z tym na archiwalnej fotografii - gdzieś po drodze postawiono dodatkowe zadaszenie, którego w oryginalnym projekcie jeszcze nie było. Paliwo też było nieco inne, bo jednak żółtej i zielonej etyliny próżno było już szukać.
Stację zamknięto w 2023 roku
Jest bardzo możliwe, że stało się to nawet wcześniej, ponieważ wiedzę czerpię z mediów, a nie doświadczeń własnych, a te są dosyć rozbieżne. Niemniej, w wakacje roku 2022 stacja jeszcze funkcjonowała.
Obiekt został zamknięty z prostej przyczyny zwanej ekonomią. Nieopodal znajduje się inna stacja paliw sieci Orlen, która została poddana gruntownej modernizacji. Wiekowa stacja na na ulicy Mickiewicza przestała być wówczas potrzebna. Nie opłacało się jej także przebudowywać.
Media straszyły mającymi zacząć się rychło pracami rozbiórkowymi
Stan na kwiecień 2026 jest taki, że stacja póki co stoi na swoim miejscu i nigdzie się nie wybiera. Została już jednak nieco wysprzątana, np. zniknęły z niej wszystkie dystrybutory, po których pozostały tylko dziury w ziemi.
Tak więc, jeżeli chcecie zrobić sobie wycieczkę krajoznawczą swoim gratem i sfotografować go na tle starej stacji paliw CPN, podsuwam Wam gotowy pomysł. Nie musicie dziękować.



















