REKLAMA
  1. Autoblog
  2. Wiadomości

Przejazd autostradą A2 znowu podrożał. Opłata na bramkach droższa od paliwa

Przejazd autostradą A2 między Nowym Tomyślem a Koninem kosztuje już 78 złotych. Najdroższa autostrada w Polsce staje się jeszcze droższa.

07.09.2022
16:48
winieta słowacja
REKLAMA
REKLAMA

Wysokie ceny przejazdu autostradą A2 na odcinku, który jest zarządzany przez prywatną spółkę Autostrada Wielkopolska (czyli tym popularnie nazywanym „kulczykówką”) są od lat tematem dyskusji, narzekania i żartów. „Drożej niż całoroczna winieta w Szwajcarii”, „za tyle to mogę kupić sobie XXXX” i tak dalej. Rzeczywiście, jest drogo.

Teraz będzie jeszcze drożej. Przejazd autostradą A2 drożeje

Dotychczas za pokonanie autem osobowym lub motocyklem trzech 50-kilometrowych odcinków między Nowym Tomyślem a Koninem płaciło się po 25 zł za każdy, co razem dawało 75 złotych za pokonanie 150 kilometrów. Teraz podwyżka – motywowana wysoką inflacją i wzrostem kosztów materiałów budowlanych, przekładającym się na wyższe ceny utrzymania drogi i jej modernizacji – wynosi 1 złoty na każdym odcinku. Każdy z nich wymaga wydania 26 złotych, co razem daje 78 zł za całą podróż.

78 złotych za 150 kilometrów – czyli 52 grosze za kilometr. To sporo – a w wielu przypadkach nawet więcej niż kosztuje paliwo na takiej samej trasie. Teraz koszt, który ponosi się na bramkach, jest porównywalny z tym, ile na paliwo musi wydać ktoś, komu auto pali ok. 8 litrów na sto kilometrów.

Podwyżki opłaty za przejazd autostradą A2 dotyczą też kierowców innego typu pojazdów

REKLAMA

Auto dwuosiowe z przyczepą „kosztuje” tam już 39 złotych za odcinek. Pojazd trzyosiowy oznacza wydatek 60 zł przy każdej bramce, a taki, który ma jeszcze więcej osi – 91 zł (wcześniej było 87 zł). Kierowcy transportu ponadnormatywnego wydadzą za przejazd 260 zł za jeden odcinek (drożej o 10 zł), czyli za podróż w jedną stronę na całym odcinku zapłacą 780 złotych.

Było drogo, a będzie jeszcze drożej – jak prawie ze wszystkim w obecnych czasach. Kto się cieszy z podwyżek? Może właściciele zajazdów przy „starej” i darmowej trasie.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA