REKLAMA

Jechali niemiecką autostradą. Z nudów nagrali całą płytę

Każdy z nas ma inne preferencje, dlatego trudno jest jednoznacznie i jednomyślnie wskazać idealną muzykę do jazdy samochodem. Zdarzyło się wszakże tak, że muzyka została skomponowana umyślnie w odniesieniu do jazdy autem.

Jechali niemiecką autostradą. Z nudów nagrali całą płytę
REKLAMA

Dokładniej rzecz ujmując, to jazda samochodem stała się inspiracją dla muzyków. Legendarny niemiecki zespół Kraftwerk, komponujący muzykę elektroniczną na długo, zanim to było modne, wydał w 1974 album o sugestywnej nazwie Autobahn. Tytuł nie był przypadkowy.

REKLAMA

Inspiracją była długodystansowa jazda Garbusem jednego z członków zespołu

Wieść gminna głosi, że pomysł powstał, kiedy Ralf Hutter, jeden z muzyków Kraftwerk, przemierzał Volkswagenem długą trasę niemiecką autostradą. Są pewne rozbieżności, skąd dokąd się poruszał, ale fakt pozostaje faktem, że to właśnie podróż autostradą stanowiła inspirację.

Podobno założeniem było nagranie rozmaitych dźwięków, które następnie miały być wykorzystane w innych utworach. Kakofonia dźwięków podczas jazdy autostradą okazała się być sama w sobie świetnym materiałem na utwór muzyczny.

Powstał z tego wszystkiego 22-minutowy utwór o tytule “Autobahn”

Który zajął całą jedną stronę płyty winylowej albo kasety magnetofonowej - tak się, drogie dzieci, kiedyś słuchało muzyki. Tytuł utworu posłużył zarazem za tytuł całego albumu, który miał przecież jeszcze stronę B.

Muzycy opisywali treść utworu jako charakterystyczne dźwięki wychwycone w różnych miejscach trasy. Poza typowymi dźwiękami klaksonów i toczących się opon uwzględniono także odgłosy dochodzące z otoczenia, np. z przemysłowego Zagłębia Ruhry czy wiejskiego regionu Munster.

Idealny wóz do nudnego połykania autostrad.

Utwór w skróconej, radiowej wersji trafił na liczne listy przebojów

Co jest oczywiste, wersja radiowa nie trwała pełnych 22 minut, bo zajęłaby większość czasu antenowego pomiędzy serwisami informacyjnymi. Utwór “publicznie” odtwarzano w znacznie krótszej wersji, skróconej do 3,5-minuty.

Nie zmienia to faktu, że utwór Autobahn w roli singla trzymał się wysoko na wielu listach przebojów. Nigdzie co prawda nie był pierwszy, ale w przykładowych Stanach Zjednoczonych dotarł aż do 5. miejsca, gdzie utrzymał się przez niemal pół roku.

Do jazdy Garbusem po autostradzie nawiązuje oryginalna okładka albumu

Chociaż bardziej rozpoznawalną jest ta z niebieskim znakiem autostrady, pierwsza wersja stanowiła pewnego rodzaju dzieło sztuki. Jest ona bowiem obrazem namalowanym przez jednego z nieformalnych członków zespołu, Emila Schulta. Widać na niej luźne nawiązanie do Garbusa Ralfa Huttera.

REKLAMA

Z pewnością powstało więcej utworów pod wpływem jazdy samochodem

Według miejskiej legendy, niejaki Paul McCartney, stojąc pewnego dnia w ulicznym korku, zaczął sobie nucić coś pod wąsem. Później z tego brzęczenia powstał “Hey Jude”, a reszta jest już historią.

Tak, czy inaczej, to właśnie utwór "Autobahn" jest bodaj najbardziej powiązany z prowadzeniem auta

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-22T13:26:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T11:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T20:32:30+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T19:51:27+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T18:50:27+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T16:48:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T15:28:29+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T12:16:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T11:25:15+01:00
Aktualizacja: 2026-02-20T10:21:12+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T17:57:51+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T17:03:57+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T12:17:08+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T10:55:04+01:00
Aktualizacja: 2026-02-19T10:06:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T18:32:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:34:48+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA