Chrysler Pacifica będzie SUV-em. Ale to nie tak jak myślisz
Chrysler najprawdopodobniej wdroży do produkcji swój intrygujący model koncepcyjny. Pokazany w ubiegłbym roku Pacifica Grizzly Peak zyskał pozytywne opinie po premierze, co ma z czasem skutkować seryjnym wytwarzaniem.

Marka Chrysler to jedna z kilku mniej istotnych w koncernie Stellantis. Jej gama składa się z jednego, choć popularnego minivana Pacifica. Nawet dostępny do niedawna osobny model Voyager, będący de facto tańszą wersją Pacifiki został zdegradowany do rangi odmiany wyposażeniowej. Jak jednak podaje Moparinsiders, jest szansa na rozszerzenie gamy o bardzo ciekawy model.
Van dla rodziny z głębi lasu
Koncepcyjny Chrysler Pacifica Grizzly Peak od standardowego modelu różnił się przede wszystkim podniesionym zawieszeniem, które zwiększyło prześwit auta o 70 mm z przodu i 64 mm z tyłu. Felgi mają bardzo ładny kształt obręczy i rozmiar 18 cali, a nałożono na nie wielkie opony terenowe BFGoodrich KO2.





Nadwozie zyskało unikatowe malowanie w kolorze Cement Gray z ochronną, matową dolną warstwą imitującą nakładki w kolorze Liquid Titanium, ostro żółte światła przeciwmgielne, chlapacze, oraz platformę Rhino-Rack Pioneer z dodatkowymi światłami i chowaną markizą.
We wnętrzu wyróżniają się dwukolorowe, biało-czarne skórzane fotele Katzkin z kontrastującymi pomarańczowymi akcentami i pasam bezpieczeństwa w tym samy kolorze. Ogółem przygotowano je pod kątem kempingowym - usunięto siedzenia w trzecim rzędzie, aby zwiększyć przestrzeń ładunkową, a także uzyskać płaską powierzchnię do spania.





To byłoba naprawdę ciekawa odmiana
Jak podaje amerykański portal MoparInsiders - który często ma pewne informacje na temat amerykańskiej części Stellantisu - model ten jest poważnie brany pod uwagę przez producenta, pod kątem wprowadzenia do seryjnej produkcji.
Choć prezentuje się na prawdę interesująco, to nie byłby pierwszym autem tego typu - już jakiś czas temu Toyota wypuściła na amerykański rynek swojego tamtejszego dużego vana Sienna w terenowej odmianie Woodland Edition. Jednak Chrysler potrzebuje uatrakcyjniania swojej oferty, nawet jeśli chodzi tylko o kolejną odmianę jedynego modelu.
A co ważne w tym kontekście, wprowadzenie Pacifiki Grizzly Peak do produkcji prawdopodobnie byłoby stosunkowo tanie - mówimy tu o seryjnym modelu, z tak naprawdę tylko kilkoma nowymi, akcesoryjnymi elementami nadwozia. Uważam, że naprawdę nie ma co zwlekać - tylko kuć żelazo póki gorące.
Więcej o koncernie Stellantis przeczytasz tutaj:



















