REKLAMA

Rowerzyści zapominają o tych przepisach. 5 zasad, które cię uchronią

Część przepisów związanych z jazdą na rowerze jest oczywista, inne są albo zagmatwane, albo łatwo o nich zapomnieć. Tych 5 należy do tej ostatniej kategorii.

Rowerzyści zapominają o tych przepisach. 5 zasad, które cię uchronią
REKLAMA

Tylko wam się wydaje, że znacie przepisy dotyczące jazdy rowerem. To jest trochę trudniejsze niż pedałowanie i golenie nóg. Znajomość przepisów może uratować nas przed sporymi kłopotami.

To po kolei:

REKLAMA

Numer 1 - na drodze dla pieszych i rowerów pieszy ma zawsze pierwszeństwo

I nie podlega ono żadnym negocjacjom ani nie ma tutaj dodatkowych zasad. Jeśli widzimy znak pionowy C-13/C-16 z poziomą kreską rozdzielającą, to nie ma znaczenia, co robi i gdzie znajduje się na tej drodze pieszy - rowerzysta musi mu zawsze i bezwarunkowo ustąpić pierwszeństwa.

Art. 33. 1. Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną, korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu.

Natomiast warto pamiętać o tym, że nie jest prawdą, że na drodze dla pieszych i rowerów kierującego rowerem obowiązuje ograniczenie prędkości do prędkości pieszych. Owszem, istnieje w ustawie Prawo o Ruchu Drogowym taki zapis, ale dotyczy on wyłącznie osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch.

Po co takie rozróżnienie? A kto to tam wie.

PS. Warto przy tym wszystkim kontrolować znaki pionowe, jako nadrzędne nad uzupełniającymi poziomymi. Jeśli mamy C-13/C-16 z poziomą kreską, to nawet - a tak się zdarza - jeśli ktoś potem wydzieli "pasy" dla pieszych i rowerzystów na asfalcie, to nie mają one żadnego znaczenia.

Numer 2 - nie zawsze włączasz się do ruchu

Co do zasady - wjazd na jezdnię rowerem często jest włączaniem się do ruchu, w szczególności jeśli wjeżdżamy na nią z drogi dla rowerów albo drogi dla pieszych i rowerów.

Przepisy przewidują jednak dwa wyjątki. Pierwszym jest wjazd na przejazd dla rowerów, drugim natomiast - wjazd na pas ruchu dla rowerów:

Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:

3a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów lub drogi dla pieszych i rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerów lub pas ruchu dla rowerów.

Co oznacza, że np. w takiej sytuacji o włączaniu się do ruchu nie ma raczej mowy:

O ile oczywiście założymy, że tu jest wszystko narysowane i oznakowane zgodnie ze sztuką.

Numer 3 - nie zawsze musisz mieć oświetlenie na rowerze

Żeby nie było - możesz je mieć, pewnie nawet powinieneś je mieć, niezależnie od warunków i wszystkiego. Z drugiej jednak strony - przepisy to przepisy, a przepisy stwierdzają, że:

    Aczkolwiek chwilę później dodają, że:

    1a. Dopuszcza się, aby światła pozycyjne roweru i wózka rowerowego, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, były zdemontowane, jeżeli kierujący tym pojazdem nie jest zobowiązany do ich używania podczas jazdy.

    A kiedy nie jest do tego zobowiązany? Zgodnie z PoRD - od świtu do zmierzchu. Obowiązek korzystania ze świateł przez całą dobę:

    nie stosuje się do kierującego pojazdem, który nie jest wyposażony w światła mijania, drogowe lub światła do jazdy dziennej. Kierujący takim pojazdem w czasie od zmierzchu do świtu lub w tunelu jest obowiązany używać świateł stanowiących obowiązkowe wyposażenie pojazdu.

    A rower nie ma ani świateł mijania, ani drogowych, ani do jazdy dziennej.

    Czyli teraz zataczamy przepisową pętelkę - nasz rower musi mieć na wyposażeniu światło pozycyjne z przodu i światło pozycyjne z tyłu, ale od świtu do zmierzchu nie musimy z nich korzystać i możemy je zdemontować. Chyba że jedziemy przez tunel albo pojawią się gorsze warunki pogodowe i gorsza widoczność - w tych przypadkach, niezależnie od pory dnia, nasze lampki musimy włączyć.

    PS. I tak lepiej mieć po prostu te lampki i tyle, ale mandatu można nie przyjmować.

    Numer 4 - skręcasz w lewo, dojedź do środka

    To wprawdzie absolutnie uniwersalny przepis, który dotyczy wszystkich na jezdni, ale o ile w przypadku większych pojazdów nie jest to aż tak widoczne, o tyle w przypadku rowerów zdecydowanie warto o tym pamiętać.

    Co mówi prawo?

    2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

    (...)

    2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi

    – jeżeli zamierza skręcić w lewo.

    Co oznacza, w skrócie, że jeśli chcemy skręcić rowerem w lewo, to nie robimy tak, że sygnalizujemy ten manewr i od razu z prawej krawędzi przecinamy całą jezdnię. Sygnalizujemy, sprawdzamy, czy nic za nami nie jedzie, dojeżdżamy jeszcze przed skrętem do osi jezdni, i dopiero wtedy skręcamy.

    Ma to właściwie same zalety - widzimy więcej z przeciwnej strony, auto za nami nie zacznie nas wyprzedzać w momencie naszego skrętu, do tego jesteśmy lepiej widoczni dla właściwie każdej ze stron. No i poruszamy się zgodnie z przepisami, to też jakiś plus.

    Numer 5 - tak, rowerzystów obejmują limity prędkości

    Przy czym zasadniczo są to dwa limity.

    Pierwszy to "prędkość zbliżona do pieszego", jeśli poruszamy się po drodze dla pieszych.

    REKLAMA

    Drugi to... ograniczenia prędkości, które obowiązują dla całej drogi albo obszaru. Czyli strefa 30 to 30 km/h, strefa zamieszkania to 20 km/h, obszar zabudowany to... 50 km/h, a poza obszarem - wynikające z przepisów ogólnych - 90 km/h. Warto pamiętać, jeśli ktoś ma sporo mocy w nogach - rowerzystów nie dotyczą znaki podwyższające maksymalną prędkość w obszarze zabudowanym, bo obejmują tylko samochody osobowe, motocykle i auta ciężarowe do 3,5 t.

    Co prowadzi do dość zabawnej sytuacji, w której infrastruktura rowerowa w Polsce jest chyba jedyną, po której teoretycznie można legalnie jeździć z prędkością wyższą, niż przyjmowana przy tworzeniu infrastruktury prędkość projektowa. Ale to raczej nikomu nie przeszkadza.

    REKLAMA
    Najnowsze
    Aktualizacja: 2026-05-01T08:00:00+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-30T19:15:00+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-30T15:59:00+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-30T14:32:36+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-30T09:22:29+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-29T15:43:21+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-29T13:51:45+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-29T12:05:25+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-29T12:00:23+02:00
    Aktualizacja: 2026-04-29T11:12:19+02:00
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA