REKLAMA

Nowy SUV MG wjeżdża do Polski. Za 203 900 zł dostaniesz segment D

Marka MG nie zwalnia tempa i wprowadza do polskiej oferty zupełnie nowego dużego SUV-a o mocy dochodzącej do 362 KM. Za takie pieniądze będziecie śnić o MGS6 EV.

Nowy SUV MG wjeżdża do Polski. Za 203 900 zł dostaniesz segment D
REKLAMA

Po przypadkowym przedpremierowym zaprezentowaniu nowego MGS6 EV przez Euro NCAP podczas testów zderzeniowych (które zresztą zdał na pięć gwiazdek) przyszedł czas na stopniowe wprowadzanie go do salonów. SUV segmentu D już niedługo poszerzy też polską ofertę, o czym poinformowało samo MG. Jak na 203 900 zł daje kierowcy i pasażerom naprawdę sporo.

Galeria: 6 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nowe MGS6 EV trafi do Polski

Polska gama MG już teraz składa się z tylu modeli, że każdy na spokojnie powinien znaleźć coś dla siebie, ale nie można stać w miejscu, skoro na rynek może trafić jeszcze tyle nowości. Jedną z nich jest MGS6 EV, czyli SUV mierzący 4708 mm długości, 2142 mm szerokości (z lusterkami), 1672 mm wysokości i z rozstawem osi wynoszącym 2835 mm, który ma zamiar zaatakować segment premium.

MGS6 EV wyróżnia się dość stonowaną stylistyką z gładkimi powierzchniami i wąskimi ostrymi reflektorami, pod którymi umieszczono drugie światła. Fajnie, że nawet w 2026 roku zdarzają się producenci, którzy niepotrzebnie nie wydziwiają i prezentują samochody z tradycyjnymi klamkami. Tył SUV-a też jest stosunkowo prosty, ale listwa świetlna nieco to przełamuje. Ciekawym akcentem jest jeszcze dyfuzor, którego kształt nawiązuje do przedniego dolnego wlotu.

Wewnątrz w oczy rzuca się dość szeroki tunel środkowy z dwoma uchwytami na kubki i bezprzewodową ładowarką 50 W. Znalazło się też kilka przycisków i pokręteł, w tym te na kierownicy. Cyfrowe zegary mają 10,25 cala, a system informacyjno-rozrywkowy do 12,8-calowy ekran. O komfort jazdy dbają też kamery 360 i wyświetlacz HUD. MG chwali się, że MGS6 EV ma też podgrzewane i wentylowane fotele, audio z 11 głośnikami i szklany dach o powierzchni prawie dwóch metrów kwadratowych. Nie można zapominać jeszcze o dużym bagażniku o pojemności 674 litrów z możliwością rozszerzenia do 1910 litrów – a do tego dochodzi ponad 100-litrowy przedni frunk.

Galeria: 8 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Do wyboru łagodny i ostry

Klienci będą mieli do wyboru dwie wersje MGS6 EV, jednak obie z nich wykorzystują ten sam akumulator NCM o pojemności 77 kWh (74,3 kWh netto). Różnica polega na mocy i rodzaju napędu – słabszy z nich ma RWD i oferuje 245 KM i 350 Nm oraz do 530 km zasięgu według WLTP w cyklu mieszanym (700 km po mieście). Ta odmiana przyspiesza do 100 km/h w już i tak przyzwoite 7,3 sekundy, ale może być lepiej.

To dlatego, że mocniejsze MGS6 EV ma dodatkowy silnik elektryczny z przodu i napęd na cztery koła, dając do dyspozycji 362 KM i 540 Nm. Mówimy tu już o sprincie do setki w czasie 5,1 sekundy, ale delikatnie ucierpi na tym zasięg – 485 km w cyklu mieszanym i 627 km po mieście. Samochody korzystają z architektury 437 V, a ich maksymalna moc ładowania prądem DC to 144 kWh, co oznacza, że od 10 do 80 proc. naładujecie się w jakieś 38 minut. Moc ładowarki pokładowej to 11 kW.

Na ile MG wyceniło taki luksus? By w ogóle zacząć myśleć o MGS6 EV musicie szykować minimum 203 900 zł za podstawową wersję Exclusive. Z kolei Exclusive AWD to wydatek rzędu 216 900 zł, czyli za wyższą moc trzeba dopłacić 13 000 zł. Rozglądając się na szybko po rywalach, dodam że ID.4 kosztuje przynajmniej 127 490 zł, ale żeby uzyskać porównywalne osiągi będzie to już 175 490–197 390 zł. Tesla Model Y to natomiast 189 990 zł za absolutną podstawę, ale pamiętajcie, że ostateczna decyzja i tak należy do was. Na szczęście macie trochę czasu do namysłu, bo nowe MG będzie dostępne w salonach od lipca.

Dowiedz się więcej o marce MG:

Damian Lewandowski
Redaktor

Ukończył studia na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Na co dzień specjalizuje się w marketingu medycznym jako SEO writer i redaktor tekstu, ale to motoryzacja zajmuje specjalne miejsce w jego sercu już od najmłodszych lat. W wolnych chwilach rozwija pasję do fotografii, wykonując sesje zdjęciowe samochodów sportowych. W swoim portfolio ma dziesiątki współczesnych modeli Ferrari, Lamborghini i Porsche. Kocha lotnictwo, dlatego weekendami potrafi godzinami szybować po cyfrowym niebie.