ZDM bierze się za odholowywanie wraków. Co robić, gdy złom zalega pod blokiem?
Wraki zajmujące przestrzeń to problem chyba niemal każdego polskiego miasta. Warszawski ZDM postanowił zintensyfikować działania przeciwko złodziejom krajobrazu.

Wyobraźcie sobie taką sytuację - po całym dniu w pracy zajeżdżacie na osiedle, a wszystko zastawione jak pod cmentarzem na Wszystkich Świętych. W końcu jest to jedno upragnione, obiecane 4 tysiące lat temu miejsce - podjeżdżacie i już macie w nie wjechać, ale... okazuje się, że między SUV-ami stał sobie porastający mchem wrak, zostawiony przez właściciela i nie ruszany od pięciu lat. Nie pozostaje nic innego, niż robić kolejne okrążenia, w nadziei, że ktoś odjedzie.
Nikt nie lubi takich sytuacji - dlatego miasto Warszawa wychodzi na przeciw takim sytuacjom i zbulwersowanym mieszkańcom.
ZDM ogłosiło przetarg
Warszawski Zarząd Dróg Miejskich ogłosił właśnie przetarg na usuwanie i przechowywanie ściąganych ze stołecznych dróg pojazdów przez kolejne 3 lata. Oferty od chętnych potencjalnych usługodawców będą zbierane do 27 marca.
Warszawscy strażnicy miejscy ściągają samochody tak porzucone, jak i źle zaparkowane - dużo więcej jednak jest tych drugich. W ubiegłym roku zgodnie z art. 50a prawa o ruchu drogowym usunięto 1723 wrosty, zaś aż 15 205 kierowcom którzy nie przepadają za dokładnością w parkowaniu zabrano ich samochody (na podstawie art. 130 a ustawy prawo o ruchu drogowym).
A jak pozbyć się zalegającego wraka?
Pierwszym krokiem jest oczywiście zgłoszenie takowego do straży miejskiej telefonicznie, lub mailowo, podając dokładną lokalizację oraz markę, model, bądź numery rejestracyjne jeśli się nie zapodziały. Po sprawdzeniu pojazdu (ewnetualnie po zauważeniu przez patrol) straż wydaje dyspozycję Zarządowi Dróg Miejskich, który wysyła na miejsce wykonawcę, który ściąga go z ulicy i zabiera na strzeżony parking.
Jeżeli samochód jest odholowany z art. 50a, czyli kiedy jest wrakiem, lub nie ma tablic rejestracyjnych, właściciel lub inna uprawniona osoba ma 6 miesięcy na odbiór swojego auta. Jeżeli nie wyrobi się w tym czasie, pojazd przechodzi na własność miasta, najczęściej będąc złomowanym.
Więcej porad znajdziecie tutaj:



















