Najlepiej sprzedający się samochód na świecie: nawet Elon Musk jest zaskoczony
Elon Musk stwierdził, że Tesla Model Y jest najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie już trzeci rok z rzędu. Oby wkrótce nie zaczął wstydzić się swoich słów.

Producenci samochodów stosują różne chwyty marketingowe, by przyciągnąć klientów, ale chyba żaden nie jest tak skuteczny, jak fakt, że dany model sprzedaje się najlepiej na świecie. Właśnie o to miano każdego roku walczą najpopularniejsze marki. Historia zna już przypadki, gdy niektóre modele - jak chociażby Toyota Corolla - utrzymywały ten tytuł przez kilka lat z rzędu, ale ostatnie słowa Elona Muska, wzbudziły pewne wątpliwości. Twierdzi on, że Model Y znajduje się na pierwszym miejscu już trzeci rok z rzędu, ale czy na pewno?
Tesla Model Y najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie od trzech lat
Koniec roku to czas podsumowań i ogłaszania wyników sprzedażowych za mijające dwanaście miesięcy. By dane były jak najbardziej dokładne, wielu producentów wstrzymuje się z ich sprawdzeniem i oficjalnym ogłoszeniem nawet przez kilka tygodni, a nawet miesięcy. Tymczasem Elon Musk postanowił podgrzać atmosferę swoim wpisem na platformie X. Co ciekawe, w komentarzu wyjaśnił go nawet Grok.
Prezes zarządu Tesli 30 grudnia napisał bowiem, że: „Tesla Model Y jest już oficjalnie najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie po raz trzeci z rzędu”. Wpis wzbudził ogromne zainteresowanie, uzyskując aż 34,2 mln wyświetleń i 133 tys. polubień, jednak czy aby na pewno Tesla Model Y osiągnęła tak duży sukces trzy lata z rzędu?
Nie ulega wątpliwości, że Tesla Model Y jest dużym hitem sprzedażowym, dlatego w 2023 roku rzeczywiście udało się jej zostać najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie z wynikiem na poziomie 1,2 mln egzemplarzy. Elektryczny SUV utarł wtedy nosa Toyocie Corolli, która rok wcześniej zdobyła tytuł z wynikiem 1,12 mln sprzedanych egzemplarzy. Najwięcej wątpliwości budzą jednak ostatnie lata.
Jeśli Tesla Model Y naprawdę zostałaby najlepiej sprzedającym się samochodem elektrycznym trzeci rok z rzędu, oznaczałoby to, że byłaby nim również w 2024 roku. Tymczasem dane JATO Dynamics dotyczące 2024 roku mówią, że pierwsze miejsce zajęła wtedy Toyota RAV4/Wildlander z wynikiem wynoszącym 1,187 mln sprzedanych egzemplarzy, a tuż za nią znalazła się Tesla Model Y z wynikiem na poziomie 1,185 mln egzemplarzy, czyli o 2000 sztuk gorszym. Teoretycznie skreśla to słowa Elona Muska, jednak z drugiej strony trzeba pamiętać, że wynik Toyoty RAV4 był liczony łącznie z jej bliźniaczą wersją Wildlander. Niewykluczone, że Tesla uwzględniła to w swojej narracji, przez co jej zdaniem to Model Y zwyciężył w 2024 roku. No dobra, a jak to wygląda w 2025 roku?

Chyba jednak się nie uda
Według wpisu Elona Muska Tesla rozpoczęła świętowanie już kilka dni temu, jednak zebranie oficjalnych danych sprzedażowych za zeszły rok niektórym producentom zajmie jeszcze jakiś czas. Według analityków śledzących rynek w 2025 roku największym konkurentem Tesli była Toyota i to właśnie ona zajmie tytuł lidera. Ich spekulacje opierają się głównie na danych z trzech pierwszych kwartałów i uwzględniają słabszy czwarty kwartał dla Tesli.
Electrek szacuje, że w 2025 roku pierwsze miejsce z wynikiem wynoszącym 1,2 mln egzemplarzy będzie należeć do Toyoty RAV4. Na drugim miejscu znajdzie się Corolla z wynikiem 1,08 mln sprzedanych samochodów. Tesla Model Y będzie dopiero na trzecim miejscu ze sprzedażą na poziomie 1,03 mln egzemplarzy. Oczywiście w oficjalnym określeniu zwycięzcy pomocne okażą się dane opublikowane przez Toyotę, ale trzeba na nie jeszcze trochę poczekać. Z Teslą natomiast wcale nie będzie tak łatwo, ponieważ amerykański producent publikuje łączone dane dotyczące Modelu 3 i Modelu Y, co nie pozwala na dokładne stwierdzenie, ile konkretnie egzemplarzy Modelu Y sprzedano.
Prędzej czy później do przestrzeni internetowej i tak trafią przecieki dotyczące dokładnej liczby sprzedanych egzemplarzy Modelu Y, ale na ten moment Elon Musk zdaje się płynąć na fali nieoficjalnych informacji i braku raportu Toyoty za 2025 rok. To, czy miał rację, dopiero się okaże, ale nawet bez tego trzeba otwarcie przyznać, że Tesla jako producent samochodów elektrycznych zaszła naprawdę daleko. Mimo to Elon Musk mógł wstrzymać się ze swoim wpisem do czasu poznania wyników Toyoty.
Dowiedz się więcej o marce Tesla:







































