Paliwo znów tanieje. Znamy ceny maksymalne w piątek 8 maja
Minister energii ogłosił maksymalne ceny paliw na piątek 8 maja. Przed weekendem kierowcy mogą trochę odetchnąć.

Obowiązujący od 31 marca, rządowy pakiet „Ceny Paliw Niżej” (w skrócie CPN) został przygotowany w odpowiedzi na rosnące cen paliw na stacjach, co było z kolei następstwem wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie i zamknięcia Cieśniny Ormuz, przez którą przepływają statki odpowiadające za znaczną część globalnego transportu surowców.
Na pakiet CPN składają się trzy rozwiązania, które mają przyczyniać się do łagodzenia skutków wzrostu cen paliw na światowych rynkach. Są to:
- obniżenie stawki podatku VAT z 23 proc. na 8 proc.,
- obniżenie wysokości akcyzy do minimalnego dopuszczalnego prawem poziomu,
- wprowadzenie mechanizmu maksymalnych cen paliw.
Z poniższego artykułu dowiecie się, jakie będą ceny maksymalne paliw w piątek 8 maja, na jakiej podstawie są one ustalane oraz co grozi stacjom, które ich nie przestrzegają, a także do kiedy pakiet CPN będzie obowiązywać.
Ile kosztuje paliwo w piątek 8 maja?
Z czwartkowego obwieszczenia ministra energii Miłosza Motyki dowiedzieliśmy się, że w piątek 8 maja 2026 roku maksymalne ceny za litr benzyny bezołowiowej 95 i 98 oraz oleju napędowego wynoszą:
- benzyna 95 – 6,41 zł/l,
- benzyna 98 – 6,90 zł/l,
- olej napędowy – 7,17 zł/l.
Drugi dzień z rzędu obserwujemy obniżki, wynikające ze spadku ceny ropy brent na światowych rynkach. Za benzynę 95 i 98 zapłacimy o 5 groszy na litrze mniej, a olej napędowy staniał o 9 groszy.
Jak obliczane są ceny maksymalne?
Maksymalne ceny paliw są ogłaszane przez ministra energii i ustala się je codziennie (z jednodniowym wyprzedzeniem, nie dotyczy weekendów). Nie mają one jednak charakteru uznaniowego, a do ich obliczania przewidziano specjalny algorytm, który obejmuje:
- średnią arytmetyczną cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku,
- stałą kwotę pokrywającą koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr,
- opłatę paliwową,
- podatek akcyzowy,
- podatek VAT.
Jakie kary za nieprzestrzeganie cen maksymalnych?
Według aktualnych przepisów wszystkie stacje muszą przestrzegać ustalonych maksymalnych cen detalicznych paliw. Za złamanie tego obowiązku grożą im kary w wysokości do 1 mln zł. Warto dodać, że nie jest to martwy przepis, a stacje w całym kraju podlegają regularnym kontrolom Krajowej Administracji Skarbowej.
Krytyka pakietu CPN
Główny zarzut pod adresem twórców pakietu CPN odnosi się do tego, że nie uwzględnia on LPG – w efekcie ceny gazu i benzyny na stacjach zbliżyły się do siebie na tyle, że jazda na tym pierwszym paliwie w zasadzie przestała się opłacać. Różnica cenowa stała się zbyt mała, by z nawiązką rekompensować wyższe spalanie LPG w porównaniu z benzyną.
Do tego dochodzą jeszcze zmiany postulowane przez przedstawicieli branży paliwowej. Eksperci wskazują, że ustawodawca powinien zróżnicować paliwa zwykłe i premium, ponieważ obecnie stacje są zobligowane do sprzedaży standardowych paliw, jak i tych zawierających dodatki uszlachetniające w tej samej cenie.
Kolejnym postulatem branży jest wyłączenie stacji przy trasach szybkiego ruchu z pakietu CPN ze względu na wyższe koszty utrzymania niż w przypadku punktów zlokalizowanych w miastach czy przy drogach niższej rangi. Poandto często wskazuje się na dodatkowy mechanizm pozwalający obniżyć ceny – obniżenie podatku od sprzedaży detalicznej oraz opłaty emisyjnej.
Niewykluczone, że jeśli okres obowiązywania pakietu CPN będzie się przedłużał, rząd wprowadzi zmiany w programie. Teraz trudno jednak wyrokować, które z postulatów branży i w jakiej formie mogłyby faktycznie zostać wprowadzone.
Do kiedy będzie obowiązywał pakiet CPN?
Odpowiedź na to pytanie pozostaje zagadką. Okres obowiązywania pakietu CPN jest ściśle powiązany z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Dopóki trwa tam konflikt, a ceny surowców utrzymują się na wysokim poziomie, dopóty pakiet ten będzie nadal działał. Na razie jednak został przedłużony tylko do 15 maja.



















