Milion dostarczonych samochodów w rok. Przypadek? Nie sądzę
Właśnie dowiedziałem się, ile samochodów w zeszłym roku dostarczyła Škoda i jestem w szoku. Czeski producent zamknął 2025 r. imponującym wynikiem miliona sztuk. Dlaczego?

Ostatnio wszystkie chińskie marki atakują nas informacjami prasowymi, z których wynika, że w ciągu roku podwoiły lub nawet potroiły sprzedaż swoich aut. Jak to mówią - diabeł tkwi w szczegółach, bo łatwo jest podwoić sprzedaż, gdy w jednym roku dostarczyło się 50 szt., a w następnym 100. Kochamy procenty, 100 proc. wzrostu wygląda lepiej niż 12,7 proc., ale popatrzcie na wolumen sprzedaży Škody i zobaczcie, co tu się dokonało.
Škoda rośnie jak na drożdżach. Milion aut w rok
W 2019 r. czeski producent dostarczył 243 tys. szt. aut, w 2023 r. było to już 888 tys., w 2024 r. sprzedaż doszła do poziomu 927 tys. aut. Imponujący wzrost, ale w ostatnim roku było jeszcze lepiej. Škoda zaliczyła 12,7 proc. wzrostu w liczbie dostarczonych aut, co przełożyło się na 1 049 900 samochodów. Mówili, że pierwszy milion trzeba ukraść, a tymczasem wystarczy konsekwentnie budować markę i świadomość klientów. Škoda zajęła trzecie miejsce w Europie w ogólnym zestawieniu marek i czwarte pośród producentów samochodów elektrycznych. W samej Europie wzrost rejestracji wynosił 10 proc. Wszyscy wiemy, że nasz kontynent jest trudnym rynkiem.

Najpopularniejszym modelem marki od lat pozostaje Octavia. Czwarta generacja, która dostępna jest od 2020 r. znalazła już ponad milion nabywców. Dlaczego? Jak mówią dziennikarze sportowi: ma papiery na sukces. Rozmiary, które sprawdzają się w codziennym funkcjonowaniu, zarówno w zastosowaniach firmowych, jak i rodzinnych. Do tego szeroka paleta wersji silnikowych - znajdziemy nie tylko diesle, ale również benzyny z układem miękkiej hybrydy, a w zanadrzu czeka wersja hybrydowa. Jednocześnie Škoda Octavia nic nie straciła ze swojej praktyczności i wygody. To auto, które z powodzeniem może pełnić funkcję jedynego auta w rodzinie.
Milion aut to nie przypadek. To konsekwencja
Mówi o tym Klaus Zellmer, CEO Škoda Auto:
W 2025 roku ponownie udowodniliśmy, że potrafimy utrzymać wzrost dzięki solidnemu modelowi biznesowemu i skupieniu się na potrzebach nabywców. W jubileuszowym, 130. roku działalności naszej firmy odnotowaliśmy rekordowe przychody ze sprzedaży, zysk operacyjny i przepływy pieniężne netto. Przekroczyliśmy próg miliona dostarczonych aut i po raz pierwszy w historii weszliśmy do elitarnego grona trzech najchętniej wybieranych marek w Europie, która pozostaje naszym macierzystym rynkiem. Z kolei w Indiach, kluczowym regionie dla naszych planów wzrostu, podwoiliśmy sprzedaż. Sukces w Europie przypieczętowaliśmy bezprecedensowym, niemal 10% wzrostem rejestracji, najwyższym wśród wiodących producentów na kontynencie. Natomiast bardzo dobre wyniki w Indiach i pozostałych regionach udowadniają, że w pełni odpowiadamy na różnorodne oczekiwania klientów. Jesteśmy niezwykle wdzięczni za zaufanie, jakim obdarzyli nas kierowcy, którzy wybrali nasze samochody. Motywuje to nas do dalszego tworzenia innowacyjnej, ale też przystępnej mobilności. Z optymizmem patrzę w przyszłość i jestem przekonany, że modele Epiq i Peaq odegrają niezwykle ważną rolę w podtrzymaniu rynkowego sukcesu naszej marki
Škoda się nie zatrzymuje, więc tak naprawdę dzisiaj możemy się zastanawiać jakim wynikiem zamknie 2026 r., ale w głębi czuję, że milion pęknie z łatwością.



















