REKLAMA

Nowy Mercedes klasy S ma fotele "w szmacie". Nawet nie trzeba dopłacać

Jestem naprawdę ciekawy, ilu klientów zdecyduje się na tę opcję w odświeżonej Klasie S. Jeśli chcesz, możesz mieć nową niemiecką limuzynę bez skórzanego wnętrza, i to zupełnie za darmo.

Nowy Mercedes klasy S ma fotele „w szmacie”. Nawet nie trzeba dopłacać
REKLAMA

Minął nieco ponad tydzień, od kiedy Mercedes-Benz zaprezentował Klasę S po liftingu. Model ten od dekad jest wizytówką marki, dlatego zawsze wyróżniał się materiałami wysokiej jakości i najnowocześniejszą technologią. Na pierwszy rzut oka przy okazji ostatniej premiery odświeżonej generacji W223 nic się nie zmieniło, jednak niemiecki producent po raz pierwszy zaoferował klientom możliwość zamówienia Klasy S… bez skórzanego wnętrza.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
REKLAMA

Nowy Mercedes-Benz Klasy S bez skóry

Niesamowite, że wystarczy kilka kliknięć, by podstawowa wersja S 350 d 4MATIC kosztowała aż 945 618 zł. Jeśli jednak bardziej niż to ciekawi was, co Klasa S po liftingu oferuje w standardzie, jesteście w dobrym miejscu. Nikogo nie powinno dziwić, że już w cenie początkowej wynoszącej 571 700 zł klienci dostaną skrętną tylną oś, MBUX Superscreen, wielu asystentów czy zawieszenie AIRMATIC. Oczywiście na liście opcji nie zabrakło też czarnej skórzanej tapicerki. Okazuje się, że wcale nie musicie się na nią decydować.

Wszystko dlatego, że Mercedes-Benz po raz pierwszy zaoferował w Klasie S możliwość zrezygnowania z czarnej skórzanej tapicerki na rzecz bezpłatnej skóry ekologicznej i szarej tkaniny Mirville z lnu i poliestru z recyklingu. Trzeba przyznać, że trudno wyobrazić sobie Klasę S bez skórzanego wnętrza, które od lat było jej wyznacznikiem. Z drugiej strony, wielu producentów oferuje już podobne ekologiczne materiały, dlatego w tym wypadku dziwi głównie to, że mówimy o Klasie S, czyli luksusowej limuzynie.

Najważniejsze jednak, że Mercedes-Benz wciąż oferuje skórzaną tapicerkę i do niczego nikogo nie zmusza. Z pewnością wnosi ona więcej prestiżu, ale niestety może też łatwo pokazywać swoje zużycie, zwłaszcza przy częstej eksploatacji. Teoretycznie nowa tkanina może być niezłym sposobem na utrzymanie wnętrza w lepszym stanie na dłużej, o ile nie będzie niszczyć się od samego patrzenia. To też całkiem dobry pomysł na wyróżnienie się z tłumu – bo klientów, którzy zdecydują się na taką tapicerkę, raczej nie będzie zbyt dużo. A wy którą byście wybrali?

Tak wygląda podstawowy Mercedes-Benz S 350 d 4MATIC.
REKLAMA

Więcej o nowej Klasie S przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-06T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T13:38:17+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T12:18:51+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T10:13:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T07:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T20:06:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T19:10:16+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T15:40:43+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T15:07:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T12:25:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T11:54:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T07:50:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T16:56:59+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T15:46:12+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T11:09:05+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T10:32:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T07:40:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA